W czwartek, tuż po godzinie 10 doszło do pożaru na jednej z sal kartuskiego szpitala. Najprawdopodobniej ogień zaprószył się od papierosa, którego jeden z pacjentów postanowił zapalić pod kołdrą. Łącznie z budynku strażacy ewakuowali trzy osoby, dwie z nich przy użyciu podnośnika. na szczęście nikomu nic się nie stało. A to dlatego, że był to tylko scenariusz ćwiczeń ratowniczo - gaśniczych.
Do zdarzenia doszło w czwartek, tuż po godzinie 10. Na jednej z sal kartuskiego szpitala, na oddziale chirurgii wybuchł pożar i doszło do zadymienia. Pacjentów, a raczej fantomy ich udające, ewakuowano przez okno przy użyciu podnośnika. Jednego z nich przetransportowano do karetki, gdzie udzielono mu pomocy.
Ogień miał zaprószyć się od niedopałka papierosa, którego jeden z pacjentów postanowił zapalić pod kołdrą.
- To jest akurat prawda, że nasi pacjenci czasami lubią sobie zapalić pod kołdrą. Ale kończy się to na szczęście tylko przypaleniem palców. Tutaj założyliśmy, że było zadymienie i w związku z tym była ewakuacja, co prawda tylko fantomów, ale są one ciężkie i ważą tyle co człowiek. W działaniach głownie chodziło o to, żeby sprawdzić dojazdy, czy woda jest w hydrantach, czy drzwi są otwarte i tak dalej. Taka akcja ostatnio odbyła się osiem lat temu i trzeba było powtórzyć, oswoić ludzi z tym, że rzeczywiście kiedyś mogłoby dojść do takiego zdarzenia - tłumaczy Karol Góralski, prezes PCZ.
Działania polegały jednak nie tylko na ewakuacji ze szpitala.
- Osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo na oddziale musiała sprawdzić i rozpoznać co i gdzie się pali, zadzwonić na straż pożarną i powiadomić ją o lokalizacji i skali pożaru. Trzeba było też zadecydować o ewakuacji i jej sposobie oraz użyciu konkretnego sprzętu: gaśnic, wewnętrznych hydrantów. Nasza procedura przewiduje, że do zdarzeń przy szpitalu ruszają trzy samochody: dwa beczkowozy i podnośnik, wspierają je także najbliższe jednostki OSP. I tak się dzisiaj stało - mówi Edmund Kwidziński, komendant PSP w Kartuzach.
W akcji brało udział PSP Kartuzy, OSP Dzierżążno, OSP Miechucino i OSP Przodkowo.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze