Pomimo dobrych warunków na drogach w ostatnich dwóch dniach doszło do trzech wypadków, w tym karambolu z udziałem czterech pojazdów. Cztery osoby trafiły do szpitala. Jak wynika z ustaleń policji, prawdopodobnie przyczyną wypadków jest nieuwaga kierowców.
W środę (24 września) w Sierakowicach na skrzyżowaniu ulic Jeziornej i Krasińskiego w Sierakowicach kierująca (w wieku 53 lat) fordem mondeo wyjechała z ulicy podporządkowanej. Prawdopodobnie nie upewniła się i wymusiła pierwszeństwo jadącemu mercedesowi. W wyniku tego zdarzenia mercedes dachował, a kierująca nim 23-letnia kobieta doznała urazu kręgosłupa szyjnego i trafiła do szpitala w Kartuzach.
Tego samego dnia późnym wieczorem w Żukowie 24-letni motocyklista podczas wyprzedzania na łuku drogi zahaczył o tylne koło jadącej z przeciwka hondy.
- Kierującego motocyklem przewieziono do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku, gdzie stwierdzono u niego złamanie podudzia - oznajmiła Jarosława Krefta, rzecznik prasowy KPP Kartuzy. - Okazało się również, że mężczyzna ten był pod wpływem alkoholu (około 0,5 promila) i nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem.
W czwartek po godzinie 17 w Tuchomiu doszło do karambolu. Kierowca scanii prawdopodobnie nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go opla astry i najechał na jego tył. Opel siłą odrzutu uderzył w tył jadącego przed nim chryslera voyagera, a ten najechał na tył suzuki swift. Kierowca opla doznał urazu kręgosłupa i nóg, a jego pasażer obrażeń głowy i urazu kręgosłupa. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w Kartuzach.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze