Reklama

Rusza przebudowa drogi Sulęczyno-Lemany. Koszt zadania to ponad 21,6 milionów złotych

Już w maju rozpoczną się pierwsze prace przy przebudowie ośmiokilometrowego odcinka drogi Sulęczyno - Lemany. W czwartek w starostwie powiatowym w Kartuzach podpisano umowę z wykonawcą zadania - przedsiębiorstwem Dromos. Koszt inwestycji to ponad 21,6 mln złotych. Realizacja zadania ma potrwać 15 miesięcy.

Mieszkańcy gminy Sulęczyno wreszcie doczekają się przebudowy drogi powiatowej Sulęczyno-Lemany.  Do przetargu na realizację zadania stanęły cztery firmy. Najniższa cena opiewała na sumę ponad 21,6 mln złotych, najwyższa, na blisko 32 mln złotych. W czwartek w kartuskim starostwie starosta Bogdan Łapa i wicestarosta Piotr Fikus podpisali umowę na wykonanie zadania z Henrykiem Pietrasem, prezesem Przedsiębiorstwa Drogowo-Mostowego „DROMOS”, które zaoferowało najkorzystniejszą cenę za realizację inwestycji - 21 649 677,50 zł brutto. Ponadto w przetargu otrzymano jeszcze trzy inne oferty na wyższe kwoty.

- To zadanie od wielu lat oczekiwane przez mieszkańców gminy Sulęczyno. Realizujemy w nim naszą ideę łączenia gmin ciągami pieszo-rowerowymi. Dzięki tej inwestycji połączymy gminę Sulęczyno z gminą Sierakowice, co jest bardzo istotne. Dążenie do realizacji tego zadania było trudne, gdyż powiat od dawna przymierzał się do niego, jednak zawsze brakowało nam środków. Kwota wynikająca z dokumentacji zawsze była kwotą zawrotną, bo remont i przebudowa obejmują odcinek o długości ośmiu kilometrów. Udało nam się pozyskać dofinansowanie z pierwszej edycji programu Polski Ład w wysokości 16.897.070,50 zł, co stanowiło 78 proc. zadania.  Życie jednak wiele zweryfikowało. Agresja Rosji na Ukrainę doprowadziła do tego, że znacząco podniosły się ceny mas bitumicznych i paliwa, w związku z tym firmy składając oferty zwiększyły swoje oczekiwania cenowe. Najniższa z ofert przekraczała planowany budżet zadania o ponad cztery miliony złotych. Zarząd i rada powiatu stanęły przed trudną decyzją. Postanowiliśmy zwiększyć środki na tę budowę - powiedział starosta Bogdan Łapa.

Reklama

- Jest to jedno z największych zadań budżetowych naszego powiatu i to historyczna chwila, że nie tylko naprawiamy, ale też przebudowujemy osiem kilometrów drogi.  Mamy satysfakcję jako członkowie zarządu oraz wszyscy radni, że program naprawy dróg jest naprawdę imponujący. Warto dodać, że  wojewoda na ostatnim spotkaniu powiedział, że jesteśmy niedoścignionym liderem, bo w tej kadencji odnowiliśmy 122 kilometry dróg - podkreślił starosta.

Prezes Dromosu, zwrócił uwagę na fakt, że sama konstrukcja dofinansowań z Polskiego Ładu ma wpływ na wyższe ceny inwestycji.

Reklama

- Konstrukcja programu Polski Ład polega na tym, że pieniądze na realizację pierwszej fazy budowy musi zabezpieczyć wykonawca. Mechanizm ten powoduje, że ceny inwestycji są wyższe, ponieważ firmy niedysponujące środkami, małe i średnie przedsiębiorstwa są z przetargów wykluczane.  Pozostali muszą szukać źródeł dofinansowania, którymi są banki. Jak wiadomo, one kredytów za darmo nie udzielają, przez co zwiększają się koszty zadania - wyjaśnił Henryk Pietras.

- Warto dodać, że w przetargu nie uwzględniliśmy skutków wojny, gdyż ofertę złożyliśmy 24 lutego, w dniu rozpoczęcia wojny. Nasza firma poważnie zastanawiała się nad tym, czy przystąpić do podpisania umowy, jednak w momencie, gdy powiat znalazł własne środki na uzupełnienie kwoty przetargowej, nie miałem sumienia, by od tego odstąpić. Ceny drastycznie wzrosły, jednak obecnie trochę spadły, więc zdecydowaliśmy się na podpisanie. Ryzyko ze strony firmy jest bardzo duże, ale liczymy na to, że ceny spadną, bo realizacja rozłożona jest na dwa lata - dodał prezes Dromosu.

Reklama

Inwestycja obejmie rozbudowę drogi powiatowej nr 1912G Sulęczyno-Gowidlino na odcinku Lemany-Sulęczyno o długości około 8,5 km.  Powstanie też ścieżka rowerowa z dopuszczonym ruchem pieszych oraz chodnik, zatoka postojowa, azyle dla pieszych i rowerzystów, wyspy spowalniające, zjazdy i skrzyżowania, a także elementy odwodnienia.

Zadanie ma zostać zrealizowane w ciągu 15 miesięcy od podpisania umowy, przy założeniu że roboty budowlane zakończą się w terminie do 14 miesięcy. Wykonawca zapowiedział, że połowę inwestycji chce wykonać do końca tego roku. Prace mają ruszyć już w maju.

Reklama

Nadzór inwestorski nad robotami budowlanymi będzie sprawowała firma NADMAR Mariusz Kleinschmidt z siedzibą w Brodnicy Górnej.

Zadanie jest dofinansowane z Programu „Rządowy Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych” (edycja I) w wysokości: 16.897.070,50 zł, co stanowi 78,05 proc.  ostatecznej wartości robót budowlanych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości