Reklama

Samochód spłonął - kierowca wyszedł bez szwanku

20/07/2007 13:36
Wczoraj w Żukowie na ulicy Kościerskiej (na moście w okolicy miejscowego cmentarza) doszło do wypadku. W płomieniach stanął renault megane. Kierowcy, na szczęście, nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło około godziny 15. Kierowca renault megane nagle usłyszał huk. Szybko zorientował się, że wystrzeliła opona. Efekt był taki, że samochód uderzył w stojącą tam barierkę. Auto stanęło w płomieniach. Na szczęście, kierowcy udało się wyjść z wypadku bez szwanku. Na miejscu zdarzenia szybko zjawiła się żukowska straż pożarna oraz policja.

- Kierowca był trzeźwy - poinformował nas nadkomisarz Marek Nóżka, komendant komisariatu policji w Żukowie.

- W trakcie zdarzenia urwało się zawieszenie i koło, co spowodowało, że samochód uderzył w barierkę - powiedział aspirant Ireneusz Selskowski z Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. - Spod podwozia zaczęły wydobywać się iskry, które były przyczyną zapalenia się paliwa. To spowodowało, że samóchod stanął w płomieniach.

staś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    justine - niezalogowany 2007-07-20 15:08:39

    no właśnie... :neutral:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 18 - niezalogowany 2007-07-20 15:00:19

    No no no, przeżycie niezłe. Dobrze, że był na tyle przytomny żeby zwiewać z tego samochodu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    justine - niezalogowany 2007-07-20 13:40:22

    wow ale miał przeżycie... :shock: tego napewno nie zapomni :neutral:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości