Reklama

Samochód wpadł do rowu na trasie Mojusz-Miechucino

W wigilijne przedpołudnie strażacy interweniowali w związku ze zdarzeniem, do którego doszło na trasie Mojusz-Miechucino.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed południem, około godz. 11, na odcinku Miechucino-Mojusz. Samochód marki nissan wjechał tam do rowu. Na szczęście kierowca pojazdu nie odniósł żadnych obrażeń. W związku z wyjątkowo niekorzystną w tym roku świąteczną aurą służby apelują o zachowanie wyjątkowej ostrożności na drogach. W akcji uczestniczyły JRG Kartuzy i OSP Mojusz.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Prawilniak w BENZYNIE - niezalogowany 2018-01-04 19:32:24

    Nie kumam jak można tam wypaść z trasy XDDD Tam są tak zaje*iste zakręty że można 130km/h lajtowo je pokonać, o ile jest dobra nawierzchnia. Jak jest deszczowo to max 100-110.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mosiek - niezalogowany 2017-12-27 17:35:57

    Co z lampami i zderzakiem, byl moze na plchim targu przed swietami????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Max - niezalogowany 2017-12-26 14:13:48

    Samochód uderzył przodem, ale go wyrzucilo i wpadł do rowu. Tzw korkociąg. Zdarza się przy dużej prędkości i w dodatku na zakręcie. Ktoś kto mysli, że się ugadali i może przestawili auto żeby nie dostać mandatu jest albo głupi albo ślepy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości