Reklama

Seria utonięć. Tragiczna kąpiel

11/07/2006 13:06
Podczas gdy nie umilkły jeszcze echa tragedii w Jeziorze Sianowskim, w naszym powiecie doszło do kolejnych dwóch utonięć...

Pierwsza z dwóch ofiar utonęła 8 lipca około godz. 19.20 w Jeziorze Kczewskim w gminie Przodkowo. Mężczyzna podczas kąpieli nagle zanurzył się i już nie wypłynął. Podjęte czynności przez Państwową Straż Pożarną w Kartuzach, z uwagi na późną porę, nie doprowadziły do znalezienia zwłok. Ofiarę wyłowiono dopiero następnego dnia rano. Przy udziale prokuratora rejonowego i lekarza biegłego ustalono, że denatem jest 48 letni mieszkaniec gminy Stężyca. Wykluczono działanie osób trzecich.

9 lipca około godz. 12.00 w Chwaszczynie nad jeziorem Ossowskim podczas kąpieli utonął 34 letni mieszkaniec Sopotu. Zwłoki wyłowiono o 15.50 i zostały przewiezione do prosektorium.

Nie wiadomo, czy ofiary ostatnich utonięć były pod wpływem alkoholu, ponieważ nieznane są jeszcze wyniki badań krwi.

Krzysztof Ulenberg z wydziału prewencji komendy policji w Kartuzach przestrzega jednak, że przy wysokich temperatrurach, minimalna dawka alkoholu może osłabić silny organizm nawet dobrego pływaka.

- Kiedy jest tak ciepło, nawet po małym piwie zmniejsza się drastycznie wydolność organizmu - mówi. - W wodzie przychodzi zmęczenie i wtedy możemy liczyć tylko na pomoc z zewnątrz.

izi.j.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jagusia - niezalogowany 2006-07-12 12:39:17

    Dzięki Ariso, dobrze, żeby każdy wiedział o co chodzi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ariso - niezalogowany 2006-07-12 11:44:01

    W jaki sposób pomagać ofiarom wypadków na wodzie? W przyadku utonięcia: - sprawdzić tętno i oddech - ułożyć poszkodowanego na twardej płaskiej powierzchni - sprawdzić czy w jamie ustnej nie ma obcych ciał, najczęściej są to protezy, resztki pokarmu (wymiociny), jeśli są należy je usunąć (np. chusteczką) - należy podjąć resuscytacje, czyli pośredni masaż serca i sztuczny oddech. Zanim zaczniesz ratować dobrze byłoby, gdyby każdy z nas znał podstawy udzielania pierwszej pomocy, aby umieć zachować się w różnych przypadkach, które spotykamy w swoim życiu. Postępowanie reanimacyjne: Podstawowe zasady reanimacji powinny być wykorzystywane na miejscu wypadku. Po wyciągnięciu topielca z wody układa się go na boku, aby usunąć mu z ust możliwe przeszkody. Jeżeli oddycha i serce bije, należy trzymać go w tej pozycji. Jeżeli nie oddycha ale serce bije, to układa się go ustami do góry z głową odchyloną do tyłu, aby język nie blokował dróg oddechowych i wykonuje się oddychanie usta-usta. Odchyla się w tym celu głowę ratowanego do tyłu, zamyka się jego nos palcami, odciąga się żuchwę, a następnie wdmuchuje się tyle powietrza , ile się da, przykładając swoje usta możliwie szczelnie do jego ust. Powtarza się ten zabieg 12 razy na minutę u dorosłego i 20 razy na minutę u dziecka. Jeżeli serce ratowanego nie bije, to do reanimacji oddechowej należy dołączyć masaż serca, naciskając mocno klatkę piersiową w okolicy serca co kilka sekund. Tonięcie jest to złożony proces utraty życia związany głównie z dostaniem się płynów do dróg oddechowych. Proces ten przebiega w trzech fazach. Faza 1 - zachłyśnięcie. Jest to fizyczne dostanie się płynów do dróg oddechowych, które w następstwie powoduje odruchy wykrztuśne, kaszel - organizm broniąc się próbuje usunąć płyny. Podczas kąpieli na głębokiej wodzie jest to bardzo niebezpieczne. Zachłyśnięcie powoduje u człowieka gwałtowną reakcję, kąpiący zaczyna się szamotać i usiłuje wyksztusić z siebie pobraną wodę, w następstwie organizm tonącego zużywa duże ilości tlenu zgromadzonego we krwi. Tonący nie uzyskawszy pomocy z zewnątrz (od ratownika lub osoby postronnej np.: rzut kołem ratowniczym albo udzielenie pomocy innym sprzętem ratowniczym) pobiera porcje wody do płuc. Powoduje to wstrzymanie wymiany gazowej w płucach w konsekwencji przestaje oddychać. Faza 2 - utrata świadomości. W momencie utraty świadomości tonący zaprzestaje walki o swoje życie, ciało powoli opada na dno. W organizmie tonącego zachodzą zmiany fizjologiczne. Woda w płucach zaczyna być pochłaniana przez krew. Serce jeszcze pracuje, ale następuje zwolnienie jego akcji i spadek ciśnienia pogłębiający niedotlenienie mózgu. Wzrost stężenia CO2 we krwi wyzwala niepowstrzymane gwałtowne odruchy oddechowe, woda ponownie dostaje się do płuc, serce przyspiesza na chwilę, nie jest jednak w stanie dłużej tłoczyć wydajnie krwi. Faza ta trwa około 3 minut. Faza 3 - śmierć. Dochodzi do niedotlenienia tkankowego z zatrzymaniem procesów oddychania w ich wnętrzu. Serce pracuje bezwładnie dochodzi do migotania komór, stan ten trwa od 4 do 10 minut. Po tym następują odruchy agonalne w postaci rozluźnienia zwieraczy i drgawek pojedynczych mięśni, przychodzi nieodwracalna śmierć. Tak umiera tonący.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości