W sobotę w Sierakowicach funkcjonariusze zatrzymali kobietę i mężczyznę podejrzanych o dokonanie kradzieży kieszonkowej. Do poniedziałku kieszonkowcy przebywali w policyjnej izbie zatrzymań. Po przesłuchaniu w prokuraturze zostali zwolnieni. Zastosowano wobec nich dozór policyjny.
W ostatnim tygodniu na targowisku w Sierakowicach doszło do kilku kradzieży kieszonkowych. W sobotę funkcjonariusze zatrzymali 59-letnią kobietę i 43-letniego mężczyznę, którym postawiono zarzut kradzieży dokumentów i pieniędzy.
W poniedziałek kieszonkowcy z powiatu wejherowskiego opuścili policyjną izbę zatrzymań i zostali przesłuchani przez prokuratora.
- Dwie osoby podejrzane o dokonanie kradzieży kieszonkowej przyznały się do zarzuconego im czynu i dobrowolnie poddały się odpowiedzialności karnej. Zastosowałem wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji - mówi prokurator rejonowy Marek Kopczyński.
Dodajmy, że czyn, którego dopuścili się mieszkańcy powiatu wejherowskiego zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat pięciu.
Komentarze