Reklama

Sierakowska Huta. Pożar golfa

Na około dwa tysiące złotych szacuje się straty, jakie w pierwszy dzień tego roku poniósł mieszkaniec Sierakowskiej Huty. W wyniku zwarcia instalacji elektrycznej spłonął stojący na podwórzu VW Golf II. Pech tym większy, że samochód zakupiony został zaledwie dzień wcześniej.

Na wskazane w zgłoszeniu miejsce wysłane zostały dwie jednostki straży pożarnej. Gdy dotarły, ogień zajmował już cały pojazd. Akcja gaśnicza wbrew pozorom była dość trudna. Samochód stał bowiem w odległości zaledwie kilku metrów od zabudowań mieszkalnych i gospodarczych, stwarzając realne zagrożenia rozprzestrzenienia się płomieni także na te obiekty.

Strażacy poza próbą ugaszenia auta, starali się więc także ograniczyć do minimum ryzyko zajęcia ogniem sąsiadujących budynków. Polewanie dachu wodą przyniosło spodziewany efekt. Volkswagen spłonął niestety doszczętnie.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości