Reklama

Śmiertelny wypadek na śliskiej jezdni. Nie dostosował prędkości...

22/02/2007 11:18
Dwudziestoletni mieszkaniec powiatu kartuskiego zmarł w szpitalu po wypadku do którego doszło dziś rano w Łapalicach. Jedną z przyczyn tragedii mogło być nagłe pogorszenie się warunków na drodze. Śnieg zwiewany na jezdnie był przyczyną kilku kolizji samochodów i opóźnień w kursach autobusów.

Do wypadku w Łapalicach doszło dziś rano o 5.50. Dwudziestolatek kierujący renault megane jechał z Chmielna do Kartuz. Według oficjalnego komunikatu kartuskiej komendy policji, prawdopodobnie nie dostosował prędkości samochodu do warunków na drodze i uderzył w tył naczepy ciężarówki scania, którą kierował 49-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego.

Kierowca renault po wypadku został w stanie ciężkim przewieziony do kartuskiego szpitala. Niestety, wkrótce zmarł.

Dziś od wczesnych godzin rannych na drogach panują złe warunki. Śnieg przez silny wiatr nawiewany jest na jezdnie. Mimo iż na drogach kursują pługopiaskarki, nawierzchnia chwilami jest bardzo śliska i zmusza do powolnej jazdy. Nie obyło się bez kilku, na szczęście, niegroźnych kolizji. Autobusy PKS-u i Gryfa notowały dzisiaj kilkuminutowe opóźnienia na przystankach.

Według prognozy pogody, mróz będzie trzymał jeszcze jutro, choć śnieg nie powinien padać. Pogorszenie warunków zapowiadane jest na sobotę, kiedy przy rosnącej temperaturze mogą wystąpić śnieżyce. Od niedzieli zapowiadane jest stopniowe ocieplenie i deszcz.

j
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2007-02-26 16:58:43

    Jakaz tutaj może być inna wymówka........ niedostosowanie prędkości do warunków na drodze...... to śmierć na życzenie...... ot i wszystko. Swoją drogą gdzie te czasy gdy patrole regularnie pilnowały łapalickiej górki ....... jakby mniej wypadków było.......... pewnie synów kupli łapali to teraz ich tam nie ma.......... W miescie też ich nie ma to ciekawe gdzie są ? Gdy w wieczór po śledzikowy małolaty na Gdańskiej koszami ze śmieciami po ulicy dawali to patrolu ani śladu .......pewnie ich śledzik zmógł. A taka niepozorna rybka..........

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DIC CARS - niezalogowany 2007-02-26 14:47:15

    W tym miejscu praktycznie "żaden" kierowca nie dostosowuje się do występujących tu znaków tj. prędkości w "obszarze zabudowanym". Dodam jeszcze jedną uwagę: Od Łapalic tzw. Górnych do Dolnych nie ma ani jednego przejścia dla pieszych !!!!. Pod tzw. Górą Łapalicką brak poboczy (chodnika) dla przemieszczających się tu o zgroza pieszych (widziałem nawet dzieci czy matki z wózkami - samobójstwo)!!. Pojazdy zjeżdżające z "góry" poruszają się tu często z prędkością znacznie powyżej 120 km/h.... i nie wyhamowują na obszarze zabudowanym... Kierowcy Ci nic sobie nie robią także ze świateł umieszczonych w centrum wioski... gdzie ktoś wpadł na pomysł aby NA WYSEPCE WYBUDOWAĆ NOWĄ SZKOŁĘ PODSTAWOWĄ !!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2007-02-26 11:28:56

    turas, wersje która usłyszałem od sąsiadki stojącej na przystanku jest najbardziej podoba do Twoje. z taka tylko zmianką że naczepa tira wystała a znacznie na drogę. Pasuje mi to najbardziej gdyż często się tam widzi auta wystające na drogę. Sam nie raz musiałem stać i czekać. A genialnej policji radze znajdywać inne wymówki niz nadmierna prędkość... jak 15 latki demolują budki telefoniczne to wam się pupy z auta nie chce ruszyć, ale jak młody ma wypadek to wiadomo za szybko jechał, w sumie po co jechać na miejsce wypadku jak wszytko wiadomo... BTW: chyba po raz pierwszy w historii dziś posypano na "naszej" drodze piasek...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości