Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bo ja zgodna jestem :grin:
tego to chyba nie da się zmienić? Masz znajomości, masz wszystko. Nie masz? Tyrasz i orzesz żeby do czegoś dojść
a korupcja jak sie przez nie szerzy :???:
co nikogo nie dziwi :???:
cóż za zgodność :mrgreen:
Dokładnie tak samo myślę
jak najbardziej :!: u nas czasami wydaje mi się że zbyt łatwo można zdobyć prawo jazdy :???:
Chyba jakieś lewe te testy. A kierowcy osobowych to nie powinni mieś testów :?: :!: Ja mówię sto razy tak ,i to bardzo dokładne
yhy ;) nie wiedziałam bo nie jestem kierowcą ciężarowym (przynajmniej narazie - brzuch tez mam "mały" :razz: ) dlatego tak zapytałam :grin:
kierowcy cięzarowych
kto :?:
z tego co mi sie wydaje, to maja testy psychotechniczne
No właśnie. W niedzielę wracałam z 3city przez Przodkowo. Na odcinku między Przodkowem a Grzybnem jest pełno zakrętasów i większość kierowców jedzie tak aby się z nich nie wysypać. Tuż za Przodkowem są takie dwa paskudne zakręty i ograniczenie do 40 km/h. No i właśnie zza jednego z tych zakrętów wyprysnęła wieeelka ciężarówa która grzała chyba 80-tką. Myślałam ,że dostanę zawału serca :shock: :shock: Debil, oszołom i jeszcze raz debil. Moim zdaniem wszyscy kierowcy powinni być poddawani co jakiś czas specjalistycznym badaniom psychologicznym. To chyba jedyny sposób żeby wyeliminować opetańców.
nie wspominajac o predkosciach z jakimi jezdza.. :???:
Ci w tych tirach to wogóle myslą ze sa któlami szos.... i wszystko im wolno.... jada jak by inni ich wogóle nie obchodzili... bo sa wieksi to moga... gó......no prawda..... Wczoraj koło 22 wracam z gańska i na drodze między kartuzka a auchanem jest remont-objazd... Jade swoim pasem spokonie a moim pasem nagle tir jedzie.... i długimi zebym zjechał....ale ja mam inny charakter i ni h...ja....bo mu sie na około nie chciało jechac.... śmieszne....
To jest niesprawiedliwe. Kierowca golfa jechał normalnie i zginął, a winowajcy nic się nie stało. A wniosek z tego taki, że nawet jeśli ja będę jechać prawidłowo, to i tak mogę zginąć przez jakiegoś wariata. Smutne to...
...a to przykre... :shock:
Bo ja zgodna jestem :grin:
tego to chyba nie da się zmienić? Masz znajomości, masz wszystko. Nie masz? Tyrasz i orzesz żeby do czegoś dojść
a korupcja jak sie przez nie szerzy :???: