Wypadek, do którego doszło przed południem w Goręczynie nie był pierwszy, jaki wydarzył się we wtorek na drogach powiatu kartuskiego. Kilka minut po godz. 6 w Smołdzinie na śliskiej nawierzchni w poślizg wpadła i dachowała też kierująca Jeepem Cherokee.
Nocna opady śniegu i przygruntowe przymrozki sprawiły, że na drogach, szczególnie w godzinach rannych było miejscami wyjątkowo ślisko. Przekonała się o tym między innymi 33-letnia kobieta, która jadąc drogą powiatową na trasie Żukowo-Kobysewo, w wyniku nadmiernej prędkości wpadła w poślizg. Jej Jeep Cherokee zjechał z drogi i dachował na poboczu.
Kierująca miała sporo szczęścia, bo z wypadku wyszła praktycznie bez szwanku, a auto opuściła o własnych siłach. Warto jednak przestawić się już na "zimowy" czyli zdecydowanie wolniejszy i ostrożniejszy tryb jazdy.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze