20-letni mężczyzna ucierpiał w piątek w czasie prowadzenia prac polowych w Smołdzinie. Dłoń zakleszczyła mu się w siewniku. Niezbędna okazała się pomoc strażaków, po czym poszkodowanego przetransportowano śmigłowcem do szpitala.
Do zdarzenia doszło przed południem, na jednym z gospodarstw w Smołdzinie. W czasie prowadzenia prac na polu, operujący przy siewniku 20-latek nagle zakleszczył sobie dłoń lewej ręki w zbiorniku podajnika urządzenia.
Na miejsce wkrótce potem przybyła straż pożarna. Przy pomocy nożyc hydraulicznych wycięto część wałka i uwolniono rękę poszkodowanego młodzieńca. Mężczyźnie podano środki przeciwbólowe, po czym przetransportowano go śmigłowcem do szpitala w Gdańsku.
@kogucik1992: czego to ludzie dla sławy nie robią :rolleyes:
Znowu jestem sławny :D Kartuzy info ma spóźniony zapłon hehe