4 sierpnia br. w Małkowie kierujący seatem toledo spowodował wypadek drogowy. Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, po czym chciał uciec z miejsca zdarzenia. Jak się później okazało kierował pojazdem pod wpływem alkoholu. Drugi wypadek miał miejsce w Mezowie przed godziną dwudziestą. Kierujący motocyklem marki Suzuki prawdopodobnie nie zachował należytych środków ostrożności.
Do pierwszego wypadku doszło wczoraj 4 sierpnia br. około godziny trzynastej w Małkowie na drodze krajowej K20. Kierujący pojazdem marki Seat Toledo, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej i włączając się do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, prawidłowo jadącemu z Żukowa w kierunku Gdyni pojazdowi marki Skoda Fabia, którą kierował siedemdziesięciodwuletni mieszkaniec Gdyni.
W wyniku czego doszło do zderzenia czołowo-bocznego wymienionych pojazdów. Sprawca zdarzenia nie zatrzymał się, tylko zawrócił i oddalił się z miejsca wypadku. Policjanci podjęli natychmiast czynności zmierzające do jego zatrzymania.
W wyniku pościgu w Żukowie zatrzymano mężczyznę, którym okazał się pięćdziesięcioośmioletni mieszkaniec naszego powiatu. W trakcie badania alkotestem okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy, gdyż miał ponad półtora promila. Kierującego fabią przewieziono do szpitala gdzie pozostał na obserwacji, natomiast pijanego sprawcę osadzono w PDOZ w Kartuzach.
Do drugiego wypadku doszło w Mezowie o godzinie 19.40. Kierujący motocyklem suzuki - dwudziestopięcioletni mieszkaniec powiatu kartuskiego, jadąc z miejscowości Kiełpino w kierunku Borowa, prawdopodobnie stracił panowanie nad motocyklem. Następnie zjechał do rowu po prawej stronie drogi i uderzył w betonowy przepust wodny.
W wyniku zdarzenia kierujący doznał obrażeń ciała w postaci wstrząśnienia mózgu oraz ogólnych potłuczeń. W związku z tym pozostał na obserwacji w szpitalu. Za spowodowanie wypadku drogowego grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
oprac. Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze