Reklama

Sprawca wypadku w Sianowie był pijany

Wyjaśniają się przyczyny niedzielnego wypadku w Sianowie, w którym ucierpiały cztery osoby. Z pierwszych ustaleń wynikało, że kierujący audi 27-latek stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo. Jak się okazuje, do utraty panowania nad autem przyczynić mogły się dwa promile alkoholu, jakie miał w sobie kierowca.

Miniony weekend niestety po raz kolejny okazał się dość obfity pod względem kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kółko, mimo że wcześniej spożywali alkohol. Jednym z nich był 27-latek, który w niedzielę rozbił audi na drzewie w Sianowie.

Oprócz niego, w wypadku tym poszkodowani zostali także trzej jego pasażerowie w wieku 18, 21 oraz 26 lat. Mężczyzna będzie miał teraz kłopoty, bo w podróż ruszył mając we krwi dwa promile. Nie tylko naraził siebie oraz swoich pasażerów na utratę zdrowia i życia, ale także stracił już uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Co więcej, czeka go jeszcze proces. Za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu grozi kata do 4,5 roku pozbawienia wolności.

Bartek Gruba
Info: KPP Kartuzy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tojatu - niezalogowany 2013-05-22 14:12:03

    Dokladnie jak powyzej, skoro siedziala juz do 4 nad ranem to mogli ja "przechowac jeszcze kilka godzin do ranka , wtedy niech wraca nawet na piechote, bo ten imprezowicz skoro pil do 4 to dopiero za dwa dni moze wsiasc za kierownice, ech jakie to bezmyslne spoleczenstwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    epson - niezalogowany 2013-05-22 12:53:23

    Kto to z dziećmi siedzi do 4 nad ranem na alkoholowej imprezie? I zapewne nie wiedziała że mąż będzie pił? O czym ta gadka? Jak się jedzie na imprezę to trzeba się zabezpieczyć na powrót. Nie ma żadnego tłumaczenia dla trzeźwej osoby wsiadającej z dziećmi do pijanego kierowcy!!! Oboje winni być ukarani!!! Zacznijcie ludzie myśleć że to nie koń, który ciagnie pijanego woźnicę i często sam trafia do domu, tylko maszyna, którą kieruje pijany człowiek narażając siebie i pasażerów na śmiertelny wypadek!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 24 - niezalogowany 2013-05-21 09:04:49

    nie. ja nie. ale ja mam prawko i wolność :lol: a w razie czego telefon :) ale znam przypadek że kobieta z 2 dzieci miała wyjście wracać koło 4 nad ranem 9 km z dzieciakami albo jechać z mężem. nie miała nawet telefonu żeby zadzwonić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości