Dziewiętnaście załóg wozów strażackich brało udział w gaszeniu pożaru hali produkcyjnej w Baninie, gdzie produkowano lody. Paliło się poszycie dachowe. Wstępnie straty oszacowano na około 70 tys. złotych.
Do pożaru doszło w poniedziałek około godziny 3. Strażacy przez cztery godziny walczyli z żywiołem. Dzięki sprawnej akcji ogień nie dostał się do wnętrza hali. Spaleniu uległo około 200 metrów kwadratowych poszycia dachowego.
- Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej - poinformował Edmund Kwidziński, komendant kartuskiej straży pożarnej. - Akcja nie była łatwa, ponieważ było bardzo trudne dojście do ognia. Dodatkowo w hali znajdował się amoniak - dodał.
Na szczęście strażakom udało się opanować pożar i nie dopuścić, aby ogień objął całą halę. Wstępnie straty oszacowano na 70 tys. złotych. Wartość całego mienia to 3 mln zł.
Piotr Borycki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Nowy rodzaj lodów będzie "podpalane" :lol: