Reklama

Sześć wypadków, dziewięć osób trafiło do szpitala

04/08/2008 11:30
To był jeden z najniebezpieczniejszych weekendów tego lata, doszło bowiem w powiecie kartuskim aż do sześciu wypadów. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych, jednak dziewięć osób trafiło do szpitala.

W piątek (tj. 1 sierpnia) doszło do dwóch wypadków. Pierwszy z nich miał miejsce około godziny 14.25 w Baninie. Kierująca samochodem marki Nissan, 59-letnia mieszkanka Gdańska, wyjeżdżając z zatoczki autobusowej prawdopodobnie nie upewniła się i wymusiła pierwszeństwo na motocykliście, którym kierował 32-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Motocyklista doznał złamania kości śródręcza, stłuczenia okolicy lędźwiowej i prawego kolana, natomiast jego 30-letni pasażer - ogólnych potłuczeń ciała.

Tego samego dnia w Chmielnie doszło do drugiego wypadku około godz. 17. Kierujący motocyklem, 42-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, jadąc ul. Grodziska na łuku drogi zderzył się czołowo z jadącym z przeciwnego kierunku pojazdem marki Peugeot kierowanym przez 55-letniego obywatela Niemiec. Kierowca motocykla ze złamaną ręką i raną nogi został przewieziony do szpitala w Kartuzach.

W sobotę (tj. 2 sierpnia) miały miejsce aż cztery wypadki. Pierwszy miał miejsce już o godzinie 3.30 w Miszewie, gdzie kierująca toyotą corolla, 47-letnia mieszkanka powiatu wejherowskiego, jadąc z Chwaszczyna w kierunku Żukowa prawdopodobnie nie dostosowała prędkości do warunków drogowych. Na łuku drogi w lewo zjechała na prawe pobocze, uderzyła w barierkę, a następnie pojazd dachował. 44-letni pasażer z ogólnymi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Kartuzach.

Do następnego wypadku doszło o godzinie 12.30 w miejscowości Maks, gdzie kierująca samochodem marki Jeep Grand Scherokee, 46-letnia mieszkanka gminy Kartuzy, jadąc od strony Borucina straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na przeciwny pas ruchu i uderzyła w drzewo. Obrażeń doznali: kierująca - stłuczenia głowy, nosa, klatki piersiowej oraz 14-letni pasażer - stłuczenia klatki piersiowej.

Tuż przed godziną 13 w Sierakowicach na ulicy Słupskiej kierująca fiatem uno, 27-letnia mieszkanka gminy Kartuzy, jadąc od strony Puzdrowa prawdopodobnie nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i najechała na tył jadącego przed nią opla astry, którym kierowała 25-letnia gdynianka. Kierująca fiatem ze skręceniem kręgosłupa szyjnego została przewieziona do szpitala.

Do ostatniego wypadku doszło w miejscowości Moczydło (gm. Sierakowice), gdzie 43-letnia mieszkanka Łodzi jadąc od strony Tuchlina w kierunku Puzdrowa na prostym odcinku drogi, z nieustalonych przyczyn, zjechała na prawe pobocze i uderzyła w przydrożne drzewo. Kierująca doznała ogólnych potłuczeń ciała, natomiast 14-letni pasażer ze złamaną ręką, skręceniem nogi oraz z ogólnymi potłuczeniami ciała został przetransportowany do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Demostenes - niezalogowany 2008-08-04 23:51:14

    Trzeba przyspieszyć likwidację szpitala to będzie lepiej.......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    /Di - niezalogowany 2008-08-04 18:46:53

    :D:D:D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    antekbosy - niezalogowany 2008-08-04 12:48:26

    o matko...!!!!! same baby....!!!!! one jednak nadaja sie tylko do czegos innego...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości