Reklama

Tokary. Uderzył w drzewo - był pijany

Nieszczęśliwie zakończył się pobyt 32-letniego mieszkańca Gdańska na Kaszubach, który w stanie nietrzeźwości postanowił wsiąść "za kółko". Jego podróż samochodem zakończyła się na drzewie.

W nocy z niedzieli na poniedziałek policjanci otrzymali informację o wypadku, do którego doszło na trasie Tokary - Czeczewo. Kierujący fiatem seicento najprawdopodobniej w wyniku nadmiernej prędkości wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

Po zbadaniu alkomatem okazało się, że nie tylko niedostosowanie prędkości do warunków drogowych było przyczyną wypadku. 32-letni mieszkaniec Gdańska miał 0,85 mg alkoholu w wydychanym powietrzu.

Na szczęście gdańszczanin podróżował sam. Przestępstwo to jest zagrożone karą do dwóch lat pozbawienia wolności.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości