Reklama

Tragedia w Żukowie - nie żyje 7-letnie dziecko

Rodzinny dramat rozegrał się w Żukowie, gdzie utopiło się 7-letnie dziecko. Chłopca przez jakiś czas szukała policja oraz straż pożarna. Akcja zakończyła się niestety w najgorszy możliwy sposób - odnalezieniem ciała. Kilkulatek wpadł do zbiornika technologicznego na terenie jednej z firm przy ul. Duńskiej.

Okoliczności zdarzenie wciąż nie są do końca znane. Jak informuje Jarosława Krefta z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, starają się ustalić to obecni na miejscu policyjni technicy oraz prokurator. Wydaje się jednak, że był to nieszczęśliwy wypadek.

Wszystko wydarzyła się we wtorek w godzinach popołudniowych. Na terenie jednej z firm przy ul. Duńskiej pojawiła się kobieta z kilkuletnim dzieckiem. Na chwilę straciła swoją pociechę z oczu, załatwiając w tym czasie sprawy z pracownikami firmy. W tym czasie chłopiec bawił się na zewnątrz.

Gdy kobieta chciała wracać, zauważyła, że syna nie ma. Na miejscu pojawiła się powiadomiona o zaginięciu dziecka policja. Do pomocy w poszukiwaniach przybyli także strażacy. Akcja niestety zakończyła się makabrycznym odkryciem. Na ciało 7-latka natrafiono w znajdującym się na terenie firmy zbiorniku na wodę. Już nie żył.

- W tej chwili nie jestem w stanie powiedzieć, w jakich okolicznościach znaleziono ciało. Na miejscu pracują cały czas nasi technicy, jest też prokurator. Matka jest w szoku i wymaga opieki psychologicznej - potwierdza jedynie oficer prasowy kartuskiej komendy policji.

Bartek Gruba
Współpraca: Natalia Bobrowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zuzu12 - niezalogowany 2012-04-07 00:02:46

    Popieram!!! Dosyć tragedii w tej rodzinie.A Szymek był wspaniałym i wesołym dzieckiem.W naszych sercach zostanie na zawsze . Spoczywaj w pokoju Aniołku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lili1010 - niezalogowany 2012-04-06 22:35:47

    Dziś stałam twarzą w twarz z mamą Szymonka, nie potrafiłam spojrzeć jej w oczy tak bardzo bolało że nie potrafię pomóc. Proszę Ludzie przestańcie siać plotki na temat tego co dzieję się z tą Panią , nie dokładajcie zmartwień . Proszę bardzo Proszę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2012-04-06 19:36:10

    na gazeta.pl pisali, że maka pracowała w tej firmie i wzięła dziecko ze sobą do pracy, bo w szkole wolne i nie miała co z dzieckiem zrobić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości