Ostatnia kąpiel
Poniedziałek 9 sierpnia okazał się tragiczny dla dwóch amatorów letniej kąpieli, a tym samym dla ich rodzin.
9 sierpnia, w godzinach popołudniowych wydarzyła się tragedia na Jeziorze Białym w gminie Chmielno. 16-letni Marcin Cz., kąpiąc się w miejscu niestrzeżonym, utonął. Strażacy przybyli na miejsce, przy użyciu sprzętu pływającego i bosaków, penetrowali jezioro, niestety, bez rezultatu. Z relacji świadków wynika, że po kilkudziesięciu minutach na miejsce przybył postronny płetwonurek, który na własną odpowiedzialność rozpoczął przeszukiwanie dna jeziora. Udało się. Mężczyzna zlokalizował ciało, które potem w krótkim czasie wydobyto. Lekarz karetki pogotowia stwierdził zgon chłopca.
Jaka była przyczyna tragedii? Wir? Zachłyśnięcie się wodą? Nie wiadomo. Jedno jest pewne, lato stało się powodem kolejnego dramatu.
Jak się okazuje, nie jedynego, bo tego samego dnia, na terenie Jeziora Ostrzyckiego w Krzesznej gm. Stężyca, utonął 42-letni Tadeusz J. Według relacji świadków, mężczyzna wyszedł na kąpielisko poprzedniego dnia i... nie wrócił. Po kilku próbach penetracji dna przez płetwonurków topielca zlokalizowano, a następnie wydobyto. Lekarz potwierdził zgon.
Śmierć na drodze
Wydawałoby się, że to już dość jak na jeden tydzień, że nic więcej złego się nie wydarzy, ale jak to mówią, nie chwal dnia przed zachodem słońca.
W piątek otrzymaliśmy informację od kartuskich strażaków, że w nocy, z czwartku na piątek, dwóch 18-latków zginęło w wypadku samochodowym.
W miejscowości Chmielonko, Damian B. i Karol Z., jadąc vw golfem, prawdopodobnie z powodu nadmiernej prędkości zakończyli swe, tak krótko trwające, dorosłe życie. Przybyli na miejsce zdarzenia strażacy zastali samochód w rowie, na poboczu drogi. Pojazd uderzył dachem w drzewo. Pasażer znajdował się na zewnątrz auta, nie żył. Kierowca był zakleszczony wewnątrz pojazdu, również nie żył. Zgon chłopców stwierdził lekarz z karetki pogotowia. Po przybyciu prokuratora, strażacy uwolnili ciało kierowcy.
Jeśli do tych tragedii dodać rannych i poszkodowanych w wypadkach drogowych, można stwierdzić, iż był to jeden z najdramatyczniejszych tygodni tego lata.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze