Cztery osoby trafiły do szpitala w wyników wypadków, do których doszło w gminach Sierakowice, Kartuzy i Żukowo. W Chwaszczynie kierowca mitsubishi chcąc uniknąć czołowego zderzenia, zjechał na przeciwległy pas ruchu, po czym wpadł w poślizg i dachował. Ucierpieli pasażerowie - 10-letnia dziewczynka oraz 25-letni mężczyzna.
Po godzinie 14 w Sierakowicach 14-letni chłopiec chciał przejść na drugą stronę ulicy. Nastolatek nie upewnił się i wtargnął na jezdnie wprost pod nadjeżdżający samochód. Chłopiec z urazem głowy i lewego podudzia został przewieziony do szpitala w Kartuzach.
Do kolejnego wypadku doszło w Chwaszczynie po godzinie 22. Kierujący mitsubishi pajero, 29-letni mieszkaniec gminy Kartuzy, chciał uniknąć zderzenia z jadącym z przeciwka pojazdem, który wjechał na jego pas i zjechał na lewą stronę jezdni. Mitsubishi wpadło w poślizg i zjechało na lewe pobocze, gdzie dachowało. W wyniku zdarzenia obrażeń doznali pasażerowie pajero - 10-letnia dziewczynka i 25-letni mężczyzna. Zostali oni przewiezieni do szpitala w Gdyni.
Do jeszcze jednego wypadku doszło po godzinie pierwszej w nocy w Dzierżążnie. 21-letni kierowca skody chcąc uniknąć rozjechania psa, który wbiegł na jezdnie, zaczął hamować. Pojazd wpadł w poślizg, zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się bocznie z jadący z przeciwka samochodem marki Lublin, którym kierował 24-latek z powiatu bytowskiego. Kierowca skody z ogólnymi obrażeniami ciała został przewieziony do kartuskiego szpitala.
Jarosława Krefta, rzecznik prasowy KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze