Jest to pierwszy od wielu miesięcy weekend, podczas którego miały miejsce aż trzy niebezpieczne wypadki w powiecie kartuskim. Sześć osób trafiło do szpitala. W Szopie zderzyły się dwa samochody, w Rybakach potrącono pieszego, a w Borkowie skuter uderzył w seata.
W sobotę tuż przed południem w Szopie (gm. Sierakowice) kierujący pojazdem marki Fiat Seicento, 74-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, jechał od strony Mojusza. Na łuku drogi w prawo zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym z przeciwnego kierunku samochodem marki Wartburg, którym kierował 62-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. W wyniku wypadku kierowca wartburga doznał złamania obu podudzi oraz ogólnych potłuczeń ciała, a kierowca seicento - urazu prawego oka. Zostali oni przewiezieni do Akademii Medycznej w Gdańsku. Natomiast dwie pasażerki fiata w wieku 74 i 19 lat z ogólnymi potłuczeniami zostały przewiezione do Szpitala Powiatowego w Kartuzach.
W niedzielę w samo południe w Rybakach 45-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, przechodząc przez jezdnie, został potrącony przez toyotę land cruiser, który kierował 45-latek z powiatu kartuskiego.
- Pieszy przechodził przez jezdnię w miejscu niedozwolonym i ponadto nie upewnił się, czy może przejść bezpiecznie przez ulicę - oznajmiła Jarosława Krefta, rzecznik prasowy kartuskiej policji.
W wyniku zdarzenia pieszy doznał licznych obrażeń i w stanie nieprzytomności został przewieziony do szpitala w Kościerzynie.
Tego samego dnia około godziny 16.30 w Borkowie 65-letni gdańszczanin jadąc skuterem od strony Borowa, na prostym odcinku drogi nie zachował właściwej odległości od jadącego przed nim samochodu seat ibiza. Najechał na tył pojazdu. W wyniku wypadku kierowca skutera doznał ogólnych potłuczeń ciała. Został przewieziony do szpitala w Kartuzach.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze