Reklama

Tuchlino. Samochód potrącił 12-letnie dziecko

W sobotę w Tuchlinie (gm. Sierakowice) doszło do kolejnego w ciągu ostatnich dni potrącenia na drogach powiatu kartuskiego. Do szpitala trafiła 12-letnia dziewczynka.

Szczegółowe okoliczności zdarzenia bada policja. Jak jednak wynika ze wstępnych ustaleń, do potrącenia doszło w momencie gdy 20-letni mężczyzna jadąc samochodem marki renault wyprzedzał inny pojazd i uderzył w idące poboczem dziecko. Dziewczynka, z ogólnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala w Kartuzach.

Wielce niepokojącym jest fakt, że to już piąte potrącenie na drogach naszego powiatu w ciągu ostatnich tygodni. Niestety w wyniku poprzednich zdarzeń życie straciło dwóch młodych mężczyzn i dwuletni chłopiec.

Justyna Marszk
Współpraca:Natalia Bobrowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asiara73 - niezalogowany 2011-10-03 19:24:16

    moj znajomy byl potracony przez auto i on byl sam sobie winien.Dobrze ze tylko mial reke złamana. Wyszedl z domu na stacje benzynowa do sklepiku i po prostu sobie szedl i to prawa strona jezdni :(:( nie było sadu ani nic bo sam sie przyznał do błedu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Biały 17 - niezalogowany 2011-10-03 19:04:55

    popieram DJ to powninien bś przymus że piesi w godzinach wieczornych maja nosić kamizelki odlaskowe jestem kierowca zawodowym i dobrze wiem jak musze bardzo czesto uwarzać na różne niespodzianki nocą piesi na jezdni albo rowerzyści też bez swiatel i odblasków..... tacy powinni wszyscy dostawać mandaty !!!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asiara73 - niezalogowany 2011-10-03 15:55:56

    ps. nawet my piesi musimy byc ostrozni.Jako kierowca bylam pieszym pewnego milego poranka. Razem z corką 5 lat i wozkiem z dwu latką szlam chodnikiem i prawie WYCOFAŁA na mnie i na wozek kobieta autko bo parkowala na chodniku przy szkole. Zdążyłam corke wepchac na trawnik i reką MOCNO WALNĄĆ w bagaznik . Uwierzcie ze takie rzeczy sie zdarzaja nawet przy chodniku,pasach dla pieszych. TEGO dnia akurat bylam wyspana i mw pore zareagowałam. Kobieta w aucie byla przerazona i BLADA az wysiadla z auta aby sie otrzasnąć. I niby miałam corki obydwie na oku :(:( nie znamy dnia ani godziny

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości