Wczoraj 23 września br. doszło do pożaru magazynu w miejscowości Barniewice (gm. Żukowo). Przyczyną zdarzenia mogło być zarówno zaprószenie ognia przez osoby dorosłe, jak też zwarcie instalacji elektrycznej. Pożar spowodował spore straty.
Dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach zgłoszenie otrzymał tuż przed godziną jedenastą. Palący się magazyn przeznaczony był do przechowywania części zamiennych oraz opon do maszyn. W budynku znajdowały się także różnego rodzaju przedmioty, m. in. puste baniaki oraz kartony.
- Istnieją dwa warianty możliwej przyczyny pożaru - stwierdził zastępca komendanta KPPSP w Kartuzach Janusz Kobiela. - Mogło nią być nieumyślne zaprószenie ognia przez osoby dorosłe, np. przez papierosy lub zwarcie instalacji elektrycznej.
Po przyjeździe strażaków na miejsce płomienie wydostawały się już na zewnątrz budynku. Na szczęście był on wykonany z materiałów niepalnych, m. in. betonowych ścian. Dach magazynu był natomiast pokryty papą. Funkcjonariusze podali trzy prądy wody bezpośrednio na palący się budynek, w tym dwa przez drzwi wejściowe. Wynieśli oni także zniszczone rzeczy z budynku.
W pożarze zniszczeniu uległy m. in. okna magazynu oraz bardzo zakopcone zostały ściany w pomieszczeniach. Straty oszacowano na około siedemdziesiąt tysięcy złotych, w tym czternaście tysięcy złotych w samym budynku. Funkcjonariusze uratowali mienie o wartości dwustu tysięcy złotych.
W interwencji wzięła udział jednostka ratowniczo-gaśnicza z Kartuz oraz zastępy OSP z Banina, Chwaszczyna, Leźna i Miszewa.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze