Wczoraj wieczorem w piwnicy jednego z kartuskich domów wybuchła butla z gazem. Mężczyzna z poważnymi oparzeniami trafił do kartuskiego szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pierwszej pomocy. Na razie nieznana jest przyczyna wybuchu.
Do wybuchu doszło w jednym z domów przy ulicy Tredera w Kartuzach około godziny 20.30. Nieznana jest przyczyna wybuchu.
- Siła wybuchu nie była duża, ponieważ konstrukcja budynku została nienaruszona, a jedynie wypadły okna - oznajmił Edmund Kwidziński, komendant Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Przypuszczamy, że była to trzykilogramowa butla gazowa i prawdopodobnie nie była ona pełna.
Trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. 59-letni właściciel domu doznał oparzeń III stopnia i trafił do kartuskiego szpitala. Tam została mu udzielona niezbędna pierwsza pomoc.
- Prawdopodobnie dopiero rozmowa z właścicielem tak naprawdę pozwoli nam ustalić przyczynę wybuchu butli gazowej, ponieważ nie znamy okoliczności tego zdarzenia - dodał Edmund Kwidziński.
no to sie gosciu troche rozerwal.....szkoda go tym bardziej ze butla wybuchla na pewno z jego albo ktoregos z domownikow winy....
nie sądzę żeby to butla byla winna :razz: