Reklama

W polu niebezpiecznie

23/08/2010 15:49
Seria nieszczęśliwych wypadków przydarzyła się w miniony weekend pracującym w polu rolnikom z naszego powiatu.

W Klukowej Hucie w czasie prac w polu zapalił się i doszczętnie spłonął kombajn. Straty jakie poniósł właściciel maszyny oszacowano na 40.000 złotych. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał.

W Ramlejach o szczęściu w nieszczęściu może z kolei mówić 50-letni mężczyzna. W czasie prac w polu przewrócił się i przygniótł go ciągnik rolniczy. Choć doznał on poważnych obrażeń, przeżył i wszystko wskazuje na to, że jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Pechowe statystyki zamyka niewielki pożar słomy w Miszewie. Ogień pojawił się pod "gołym niebem", ale jak mówią kartuscy strażacy, strawił stosunkowo niewielki obszar, bo ok. jednego morga.

Bartek Gruba
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości