Wczoraj 17 września br. policjanci z kartuskiej komendy zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Pierwszego uchwycił patrol ze Stężycy. Drugiemu z zatrzymanych dalszą jazdę udaremnili funkcjonariusze z Przodkowa. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwym grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu grozi kara do roku pozbawienia wolności.
Jednym z amatorów jazdy na podwójnym gazie okazał się dwudziestosześcioletni kierowca opla, zatrzymany po godzinie dwudziestej w Tokarach (gm. Przodkowo) przez policjantów z Przodkowa. Jak wykazało przeprowadzone badanie, miał on ponad promil alkoholu w organizmie.
Niewiele mniejszą dawkę alkoholu we krwi miał czterdziestodziewięcioletni mieszkaniec Łączyna (gm. Stężyca) zatrzymany w swojej miejscowości około godziny osiemnastej. Mężczyźnie dalszą niepewną jazdę rowerem uniemożliwił patrol ze Stężycy. Jak się okazało, policjanci mięli rację, gdyż badanie wykazało, że czterdziestodziewięciolatek miał w organizmie prawie promil alkoholu.
Obydwaj panowie niebawem staną przed sądem. Kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości zagrożone pozbawieniem wolności przez rok. Kara ta może wynosić nawet dwa lata, jeżeli osoba nietrzeźwa kierowała pojazdem mechanicznym.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
oprac. Andrzej Baranowski
Takich trzeba traktować jak potencjalnych morderców i nich pracują przy budowie naszych autostrad !!!!!!!!!