W Wilanowie doszło w godzinach wieczornych do groźnego zdarzenia drogowego. Jak wynika ze wstępnych jeszcze ustaleń, samochód osobowy uderzył tam w drzewo. 50-letniej kierującej na szczęście nic się nie stało.
Niemalże dokładnie o godz. 21.00 w nocy z czwartku na piątek strażacy wezwaniu zostali do wypadku w Wilanowie. Jak się okazało, 50-letnia kobieta podróżująca hondą najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w drzewo.
Choć zajście mogło wyglądać groźnie, nikt nie ucierpiał w wyniku uderzenia Hondy Civic w przydrożne drzewo. Poszkodowana sama wyszła z rozbitego pojazdu. Nie doznała też żadnych obrażeń i została jedynie przebadana na miejscu przez służby medyczne. Hospitalizacja nie była konieczna.
Znacznie gorszy jest stan jej auta. Straty oszacowano wstępnie na 12.000 zł.
Kierująca wyszła o własnych siłach a Honda w stanie .......... straty - 12.00 zł,????????? Jak to się ma do rzeczywistości opisanej w artykule?