Na 60.000 złotych wyceniono wstępnie straty powstałe w wyniku pożaru, do którego doszło w środę w warsztacie stolarskim w Załakowie. W akcji gaśniczej uczestniczyły cztery jednostki straży pożarnej.
Do zdarzenia doszło kilka minut po godzinie 14 i jak ustalili przybyli na miejsce strażacy z Kartuz i Sierakowic, jego przyczyną było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej.
Ogień nie strawił na szczęście budynku, a jedynie stację filtrów nad silosem trocin. Uszkodzeniu uległy zarówno filtry, jak i towarzysząca im instalacja elektryczna i elektroniczna. Wartość szkód była jednak spora i wyceniono ją na około 60.000 złotych. Uratowane mienie to natomiast zdaniem strażaków nawet milion złotych.
Racja, dziękujemy i przepraszamy :) Już poprawione
do redakcji sprawdzcie gdzie był pożar bo nie w załężu