Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nio wlasnie to nie rozumiem po co te wszystkie komentarze bo przeciez one sa bez sensu teraz szuka się winnych?ale gdyby zawiadomili kogo trzeba to by się nie stało i teraz nalezy jednynie współczuć rodzinie bo to co się stało to straszne.
@poprostuja: I tylko o to tu chodzi...
nio to dlaczego oni za to się zabrali zamiast to zgłosić??że coś jest nie tak??
Bo gdyby weszła do studzienki byłaby kolejną ofiarą siarkowodoru! Proszę podaj w jaki sposób ludzie bez przygotowania, bez znajomości zasad BHP podczas pracy w studzienkach i kanałach, bez sprzętu ochronnego (maski, kaski, linki, trójnóg, urządzenie do wyciągania, odzież itp) mieli pomóc? Mądrala się kurcze znalazł.
nio niestety nie bo usunełabym te brednie i niuniu masz złe informacje nio ale tak się właśnie zaczynają plotki a chyba je lubisz rozsiewać i jak twierdzisz byłas świadkiem??to dlaczego nie pomogłas tylko byłas gapiem jak wszyscy inni ludzie! ci ludzie mają teraz swoją tragedie a ty byłas jedną z tych ciekawskich kobieto a nie tam żadnym świadkiem!ludzie tylko potrafili stac i komentować jak wy teraz zamiast pomóc a po fakcie wy wszyscy mądrzy jesteście!
@poprostuja: Na szczęście Ty o tym nie decydujesz :P
powiem tylko tak ludzie nie wiecie to się nie udzielajcie, czytam te bzdury-skąd wy macie te pomysły!!!!!!!!!!!a po 2 do cholery kto im kazał tam wchodzić-na to pytanie sobie odpowiedźcie jesteśmy ludźmi dorosłymi i każdy rozsądny człowiek wie że tak tego sie nie załatwia!i koniec tej benadziejnej dyskusji
@Lena: to nie zmienia faktu ze pracownicy lekomyslnie naruszyli procedury BHiP @chestero: słuszne podsumowanie tej dyskusji ....... nic dodać nic ująć
nie krzycz niunia nie krzycz, jeżeli zalogowałaś się tu tylko po to żeby napisać tylko w tym temacie i później olać, to daj se na luz. Dużo było tu takich ci i pijanych kierowców bronili i innych. W tym wypadku brak doświadczenia i tyle. Ja jakoś ani w kanalizacji nie robiłem ani przy szambach ale każdy średnio roztargniony człowiek wie że może się w takich miejscach znajdować gaz i trzeba być ostrożnym...
jestem tym ludzom bardzo bliska wiem co i dlaczego sie stało i jak tam sie znalezli znalezli i zaden z nich tam nie wchodzil najstarszy z nich wpadl pod wplywem wybuchajacego siarko wodoru ZE STYDZIENKI NA RATUNE WESZLO TAM KILKA INNYCH LUDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POZA TYM ROZMAWIALAM Z WLADZA JAKO SWIADEK WIEC WIEM JAK GMINA SIE BOI KONTROLI JUZ OD RANA COS ROBILI . NIE NIE TO WCALE NIE JEST PODEJRZANE!!!!!2 TYGODNIE TEMU MIELI KONTROLE W SPRAWIE TEGO!!!!!! WIEC COS JEST NA JEZYKACH!!!!!!!!!!
Dokładnie! W sieci kanalizacyjnej zalega nie tylko siarkowodór kty śmierdzi jak zgniłe jaja (jednak błyskawicznie znieczula węch) ale i inne niebezpieczne gazy plus oczywiście brak tlenu, dlatego zanim się wejdzie do studzienki muszą być spełnione procedury bezpieczeństwa! Od tego są wyspecjalizowane służby które wiedzą co i jak robić. Często niestety lekkomyślność czy brak wiedzy o zagrożeniach kończy się tak jak w tym przypadku. Dzięki Bogu nikt nie zginął.
tak ale wody po mojemu, moze wymieniali jakąś rurę wodna gdzieś i potem płukali gaz to gaz a woda czy kanaliza to inna sprawa w ramach wyjaśnienia chodziło o siarkowodór który zalega nad powierzchnią szamba. Jako stężenie niebezpieczne dla zdrowia przyjmuje się 6 mg/m³. Stężenie 100 mg/m³ powoduje uszkodzenie wzroku, natomiast przy stężeniu powyżej 1 g/m³ śmierć może nastąpić już w wyniku zaczerpnięcia jednego oddechu. W tym wypadku stężenie było zdecydowanie za duże. A jednak chodziło o kanalizę drogi Panie Administratorze;) Przy dużych stężeniach gazu jego przebieg jest gwałtowny - następuje nagłe zatrzymanie oddechu i utrata przytomności- jak było w wypadku tych mężczyzn. Śmierć przez uduszenie następuje w ciągu kilku minut. Dzięki Bogu tym razem nie było ofiar śmiertelnych mimo, że akcja ratunkowa trwała długo. Znam tych ludzi osobiście wiem w jakim stanie teraz są i modlę się żeby wyszli z tego bez ŻADNEGO uszczerbku na zdrowiu.
@kasiorek: Trochę mętnie napisane , ale kto od początku czyta ten wie, o co chodzi.
Ludzie tu o opary chodziło a nie gaz butlowy czy ziemny. Dlatego wentylacja musi być bo te opary powinne uciekać a nie się gromadzić.
@NIUNIA1234: tak ale wody po mojemu, moze wymieniali jakąś rurę wodna gdzieś i potem płukali gaz to gaz a woda czy kanaliza to inna sprawa uszkodzona rura gazowa zaowocowała nasiakaniem gazu w glebie studzienki czy zagłebienia jako połozone niżej gromadziły ten gaz gdyby go uzbierało się tyle ze mógłby nastapić samozapłon przy upalnej pogodzie lub ktoś peta by rzucił to dopiero byłaby tragedia tutaj ewidentne niestosowanie sie do przepisów BHiP i to wszystko dla ciekawości mogę napisać ze swego czasu na peronie PKP w Kartuzach gdy jeszcze gazu w poblizu nie było - uzbierał się gaz w studzience kablowej ..... :rolleyes:
czy zabieg jaki miał miejsce przez kilka tygodni przed tym wydarzeniem to jest odkrecanie wszystkich hydrantów w okolicy mogło znaczyc ze nastapila jakas awaria i czy mogło to miec zwiazek z 98% natezeniem gazu w studzience????
@NIUNIA1234: nie jeździli bo pewnie nie wiedzieli że się ulatnia ......chwila chwila, co za bzdury........ w studzience nie powinno ale wiadomo powszechnie że moze być gaz nie tylko w studzience ale we wszystkich zagłębieniach może być gaz tym bardziej że gazociąg idzie po naszym terenie tutaj wyraźnie widać że z przepisami BHiP pracownicy byli na bakier, pewnie gdzieś na pólce ksiazeczka leżała ..... ludzie majacy na co dzień do czynienia z studzienkami wiedza ze otwieć trzeba po zewnętrznej aby pokrywą w łeb nie dostać po otwarciu wpierw trzeba wywietrzyć studzienke a nastepnie sprawdzić czy aby w niej gazu nie ma ....... tylko nie świeczka na kiju bo i taka sytuacje widziałem chociaz lepsza taka metoda niz ta którą zastosowali opisani w artykule ....... głowa w dół no i najważniejsze - wszystkie studnie i szamba maja otwory wentylacyjne których nie wolno zapychać czy zatykać wentylacja musi być ......
Tak, Tragedia Się Stała...... Taraz Wyobrazmy Sobie Jakie Było Stęzenie Tego Gazu Ze Zwalało Ich Z Nóg !!!! W Takiej Studzience Nie Powinno Sie Znajdować Takie Silne Stezenie Napewno Nie. Czy Zdajecie Sobie Sprawe Jaką To Ma Siłe !!!!!!! Najgorsze Jest To Że Nikt Nic Z Tym Nie Robil Do Dziś, Bo Po Takiej Tragedi Od Rana Po Naszej Wsi Jezdza I Coś Robia, A Dlaczego Nie Wcześnie J??????? !!!!!! Ulica Ta I Nie Tylko, Pewnie Jest Nieżle Nafaszerowana Tym Świństwem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nio wlasnie to nie rozumiem po co te wszystkie komentarze bo przeciez one sa bez sensu teraz szuka się winnych?ale gdyby zawiadomili kogo trzeba to by się nie stało i teraz nalezy jednynie współczuć rodzinie bo to co się stało to straszne.
@poprostuja: I tylko o to tu chodzi...
nio to dlaczego oni za to się zabrali zamiast to zgłosić??że coś jest nie tak??