Reklama

Zawiało, zasypało... Pierwsza zima tej jesieni

24/11/2008 13:58
Chociaż trwa jeszcze kalendarzowa jesień, synoptycy zapowiadali, że czeka nas atak prawdziwej zimy. Prognozy się sprawdziły, gdyż w miniony weekend intensywnie zaczęło sypać śniegiem. Aktualnie na terenie powiatu kartuskiego wciąż pracuje pięć pługopiaskarek.

Zerwane linie energetyczne, połamane drzewa i zasypane drogi to efekt opadów śniegu, które zaczęły się już w czwartek w nocy. Spora pokrywa śnieżna stanowi zagrożenie, a także utrudnia kierowcom poruszanie się po drogach powiatu kartuskiego.

- Bardzo ważne było utrzymanie przejezdności drogi wojewódzkiej nr 211 na trasie Żukowo - Kartuzy, ponieważ dużo kierowców nie zmieniło jeszcze opon na zimowe - powiedział Jerzy Wojewódka z Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kartuzach. - W powiecie kartuskim i kościerskim pracuje łącznie dziewięć pługopiaskarek. Na drogach w mieście sypiemy sól, natomiast na pozostałych 30-procentową mieszankę soli z piaskiem. - W tej chwili usuwamy błoto pośniegowe i cienką warstwę lodu, która bardzo utrudnia jazdę kierowcom. Obecnie wszystkie drogi na terenie powiatu kartuskiego są przejezdne, ale mimo to pługi i piaskarki wciąż pracują - dodał Wojewódka.

W piątek 21 listopada br. wieczorem w Przodkowie przez ponad półtorej godziny ruch utrudniał ogromny korek. Droga była tak śliska, że kierowca autobusu (jadący w kierunku Kartuz) nie mógł wjechać na wzniesienie.

- Najgorzej było w piątek, mieliśmy sygnały od mieszkańców o utrudnieniach na drodze w Szklanej i Kamienicy Szlacheckiej - poinformował Bogdan Pawłowski z Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach. - Wszystkie dostępne jednostki pracowały na drogach, by złagodzić skutki zimy. Silne opady śniegu mają potrwać jeszcze trzy dni, potem możemy liczyć na odwilż.

Intensywne opady śniegu spowodowały awarie dostaw prądu. Obciążone gałęzie łamały się i powodowały uszkodzenia linii energetycznych. W wielu miejscowościach pogotowie energetyczne naprawiało zerwane linie i usuwało połamane drzewa.

- W tej chwili nasze ekipy usunęły już dziewięć drzew, które zerwały linie energetyczne, w tym w Sikorzynie i w Sierakowicach - oznajmiła Alina Geniusz-Siuchnińska, rzecznik prasowy gdańskiej Energi. - Nasi pracownicy robią wszystko, aby jak najszybciej przywracać prąd.

Wiola
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 22 - niezalogowany 2008-11-25 09:04:39

    Witam Ja mieszkam na Wybickiego......i jestesmy zasypani bo Pan,pracujacy w spółdzielni mieszk który w jezdzi na sprzecie do odsnieżania akurat poszedł na zwolnienie hehehehe a nit inny nie umie odsniezac:lol: a moze by tak ktoryś z Panów biurowych poodsniezał nam.Druga sprawa zlitujcie sie nad sprzątaczami które od 6 rana walcza ze śniegiem.Nie ma facetów do tej pracy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    chips - niezalogowany 2008-11-25 07:51:57

    Pracuje pięć piaskarek??? Jeśli jazdę z podniesionym pługiem i nie sypanie soli z piaskiem można nazwać pracą to się zgadzam. U drogowców zostały jakieś nawyki z minionej epoki...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rosomak - niezalogowany 2008-11-24 21:16:39

    @punciak: a to cos dziwnego? po co marnowac sol- i tak na wiosne stopnieje...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości