Reklama

Zderzenie czterech aut w Baninie

We wtorek po południu doszło do zderzenia czterech aut w Baninie przy ul. Lotniczej. Droga przez pewien czas była zablokowana. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godz. 16 na ul. Lotniczej w Baninie.

- Kierujący skodą 45-latek nie ustąpił pierwszeństwa podczas wykonywania manewru skrętu w lewo i zderzył się z jadącym z naprzeciwka BMW, którym kierował 31-letni mężczyzna. BMW zjechało na lewy pas ruchu i zderzyło się z kolejnym BMW. Skoda siłą odrzutu uderzyła z kolei w wyjeżdżający z posesji fiat, którym kierował 27-latek - informuje asp. Piotr Gdaniec, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

W zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Reklama

Foto: OSP Banino

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    youtube - niezalogowany 2020-01-29 20:36:56

    Auto Moto Serwis Channel

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zatroskany - niezalogowany 2020-01-30 10:30:29

    A co się dzieje z p. z Mołdawii, która została potrącona w dniu 7.12.b.r przechodzącą prawidłowo na przejściu w Dzierżążnie przez jadącą volvo 67-letnią mieszkankę powiatu kartuskiego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Świadek - niezalogowany 2020-01-31 14:30:35

    Winny kierowca Skody ? To czarne BMW leciało spokojnie ponad 100km/h ,kierowca Skody skręcał w posesję i zatrzymał się bo zaczął wyjeżdżać z niej inny pojazd blokując Skodzie wjazd. BMW było na tyle daleko ,że zdąrzyło by się zatrzymać bez nagłego hamowania....gdyby jechał z odpowiednią prędkością. A druga sprawa,to dlaczego policja nie przebadała żadnego z uczestników kolizji alkomatem ?? Dlaczego również na sygnały świadków o nadmiernej prędkości BMW nie przyłożyli się do tego żeby zmierzyć drogę hamowania z której można wyliczyć średnia prędkość ? Policjanci chyba za bardzo zmęczeni byli obowiązkami. Kolejnym świadkiem był kierowca auta,które owe BMW wyprzedzało od strony Miszewa. Kierowca ten mówił,że BMW wyprzedziło go z olbrzymią prędkością,a podczas manewru zarzuciło tył BMW. Tak to było Panie i Panowie. Może kierowca Skody ma kamerkę to uratuje swoje zniżki OC i portfel,albo chociaż wybroni się za pomocą jakiegoś prawnika.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości