Od piątkowego wieczora za oknami biało. Padający śnieg i dodatnie temperatury sprawiają jednak, że na drogach w wielu miejscach tworzy się pośniegowe błoto, na którym łatwo o poślizg. Niedostosowanie prędkości do tych utrudnionych warunków było najprawdopodobniej przyczyną kilku kolizji, do których doszło w miniony weekend.
Choć na drogach już w nocy z piątku na sobotę pojawiły się pługopiaskarki, warunki drogowe w dalszym ciągu nie wszędzie są dobre. Sytuację pogarszają też co jakiś czas powracające opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Tylko w miniony weekend przekonało się o tym kilku kierowców. Szczęśliwie policja odnotowywała jedynie niegroźne kolizje.
W niedzielę wczesnym rankiem z drogi wypadły aż dwa auta. Na trasie Przodkowo-Kartuzy za szybko jechał kierowca fiata, zaś pomiędzy Kartuzami a Somoninem dachował VW Golf. Szczęśliwie w obu przypadkach skończyło się na strachu i uszkodzeniach aut. Nikomu z podróżujących nic się nie stało.
Panowanie nad pojazdem na zaśnieżonej nawierzchni stracił też jeden z uczestników wypadku, do którego doszło niedługo potem w Puzdrowie. Zderzyły się tam VW Sharan oraz Fiat Siena, a do szpitala trafił 74-letni mężczyzna, choć najprawdopodobniej nic poważnego mu się nie stało.
Policja apeluje jednak, by zwrócić baczniejszą uwagę na warunki atmosferyczne i jeździć wolniej. Tym bardziej, że szczęście nie zawsze musi sprzyjać uczestnikom zdarzeń drogowych. W czasie gdy na terenie naszego powiatu dochodziło póki co do niegroźnych kolizji, pod Nową Karczmą (pow. kościerski) zginął 38-latek, który uderzył w drzewo.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze