Po dwóch tygodniach przerwy złomiarze powrócili. Tym razem ich celem były Tokary i Czaple, skąd skradli linie napowietrzne o wartości ponad 7 tys. złotych. Jednak nie tylko złomiarze "pracowali". W Leźnie skradziono obywatelowi Niemiec audi, a w Somoninie "odsączono" z ciężarówki 400 litrów oleju napędowego.
W miniony weekend powrócili złomiarze i dokonali dwóch kradzieży. Pierwsza z nich miała miejsce w piątek 29 czerwca w Tokarach (gm. Przodkowo) w godzinach nocnych. Nieznani sprawcy ukradli 450 metrów linii napowietrznych, które są warte 1100 złotych. Jakby tego było mało kolejnej kradzieży drutów dokonano w nocy z niedzieli na poniedziałek (z 1 na 2 lipca) w Czaplach (gm. Żukowo). Łączna ilość skradzionych tej nocy linii napowietrznych to 2200 metrów o wartości ponad 6000 złotych. Sprawcy cały czas pozostają na wolności.
W sobotę w Somoninie nieznany sprawca zdemontował kłódkę zabezpieczającą bak samochodu ciężarowego. Potem spokojnie "odsączył" 400 litrów oleju napędowego. Straty oszacowano na 1400 złotych.
W nocy z niedzieli na poniedziałek miała miejsce jeszcze jedna kradzież - w Leźnie. Nieznany sprawca wkradł się na jedną z posesji i ukradł samochód audi A3, którego właścicielem jest obywatel Niemiec. Wartość samochodu to 72 tys. złotych.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze