Pierwszy powiew wiosny sprawił, że w drogę postanowili wyjechać także pierwsi motocykliści. Dla jednego z nich wyprawa zakończyła się na poboczu, choć on sam wyszedł z wypadku jedynie z ogólnymi potłuczeniami.
Do zdarzenia doszło na wjeździe do Żukowa od strony Kartuz, tuż po godz. 12. Przyczyny zajścia ustala policja, choć wydaje się, że jadący motocyklem mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku drogi "wyrzuciło" go na pobocze.
Poszkodowany nie doznał jednak żadnych poważnych obrażeń. Jak informuje dyżurny Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kartuzach, skończyło się na ogólnych potłuczeniach.
Dobrze przynajmniej ,że nie odniósł poważniejszych obrazeń :/
Na asfalcie jest jeszcze pełno piasku jeden dzień słońca nie uczyni go przyjaznym dla opon