W październiku miną trzy lata od kiedy w rodzinie Bisewskich z Żukowa szczęście pomnożyło się przez cztery. Na świecie pojawili się Magda, Marysia, Kinga i Józef - pierwsze żukowskie czworaczki. Maluchy szybko rosną i zdrowo się rozwijają, jednak ich niewielkie mieszkanie jest zbyt małe dla sześcioosobowej rodziny. Rodzice czworaczków postanowili wybudować dla nich nowy dom, jednak by spełniło się ich marzenie potrzebna jest pomoc.
- Zwracam się z wielką prośbą do wszystkich ludzi o dobrym sercu o pomoc i wsparcie - tak Mateusz Bisewski z Żukowa, tata Magdy, Marysi, Kingi i Józefa zaczyna swój wpis na platformie zrzutka.pl. Ojciec czworaczków zaapelował o pomoc w ukończeniu wymarzonego domu dla czwórki swoich pociech.
Maluchy pojawiły się na świecie 19 października 2019 roku. Wkrótce skończą trzy lata. Szybko rosną i prawidłowo się rozwijają, jednak niewielkie, dwupokojowe mieszkanie dla sześcioosobowej rodziny staje się zbyt ciasne.
- Obecnie mieszkamy na poddaszu małego, starego domu wybudowanym w latach 30 ubiegłego wieku. Do dyspozycji mamy dwa pokoje o powierzchni ok. 30 m kw. , kuchnię i łazienkę użytkujemy wspólnie z teściową na parterze. Brak toalety i kuchni na tym samym piętrze stwarza dużo problemów - pisze pan Mateusz.
Jak dodaje, budynek z racji wieku wymaga częstych napraw. Dużym problemem jest też narastająca wilgoć w pokojach.
- Stan budynku oraz wielkość działki nie pozwala nam na rozbudowę, dlatego podjęliśmy decyzję o zakupie działki i budowie domu - pisze ojciec czworaczków.
Dzięki wsparciu finansowemu rodziców w marcu w ubiegłym roku Bisewscy kupili działkę i uzyskali pozwolenie na budowę. W sierpniu rozpoczęto prace. Jesienią zakończono prace ziemne i wylano fundamenty. W kwietniu rozpoczęto kolejny etap, powstały mury, a w tej chwili trwają prace nad stropem. Ukończenie budowy wymaga jednak potężnych nakładów finansowych.
- Utrzymujemy się z mojej pensji oraz zasiłków: rodzinnego i 500plus. Żona musiała zrezygnować z pracy, zajmuje się dziećmi i domem. W tej sytuacji nie możemy też liczyć na kredyt hipoteczny ponieważ nie mamy zdolności kredytowej - wyjaśnia pan Mateusz.
Aby móc ukończyć kolejny etap budowy ojciec Magdy, Marysi, Kingi i Józefa zwrócił się z apelem o wsparcie do internautów i założył zbiórkę na platformie zrzutka.pl. Obecnie brakuje nam ok. 50 tys. zł na dokończenie stanu surowego. Pomóc rodzinie może każdy - liczy się nawet najmniejszy gest.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani redaktor prosze zweryfikowac date urodzenia. MALUSZKOM zycze zdrowia.
Są ludzie którzy żyją pod mostem i nikt dla nich zbiórki nie organizuje.
Kolego bo Ci pod mostem nawet nie chca tej pomocy bo sa zbyt honorowi albo wola ja przepic! A ta rodzina ma na tyle odwagi ktorej ty bys nia mial/a zapewne zeby o taka pomoc poprosic co tez nie jest dla nich na pewno latwe. Robia to ze wzgledu na swoje dzieci dla których chca jak najlepiej!!! P.s. co trzeba mniec za charakter zeby tak myslec jak ty? Typowy/a Polak. Pies ogrodnika. Pozdrawiam
Urodzone w 2019 i niedlugo skoncza 3 lata? Błąd w artykule
Trudno nawet skomentować ten artykuł. Tym artykułem tylko więcej szkody zrobili tym ludziom. Rozumiem, że im ciasno ale w takich przypadkach to idzie się do gminy po mieszkanie socjalne - choć 60mkw wcale tak mało nie jest.
Ten artykuł to jakaś kpina.... 500 plus i jeszcze im mało..nie wierzę...
Jak mozna urodzic sie w 2019 i juz skonczyc trzy lata ???????? kto u was pracuje???
Ja też nie mam własnego kąta, również mam dzieci. I jakoś muszę sobie radzić. Czy wesprzecie mnie na zrzutka? Wystarczy mi dom 150m2 z garażem i wiatą na grilla.
Jeżeli taki metraż to mało to co kilka osób powinno o taka pomoc prosić.. Niektórzy marzą o swoim nawet malym mieszkaniu..
Znam osobiście osobę która mieszkała z ośmiorgiem rodzeństwa łącznie było ich z rodzicami 11cioro w glinianej 2 izbowej chacie i nikt nie zbierał dla nich niczego i nic i nie dostawali nic za darmo...
Ma ja 50plus Tez by chciała mieć dom
Zbiurke można zrobić na chore dzieci a nie na pomoc domu
Ja też mam trójkę małych dzieci i czwarte w drodze a mieszkamy w jednym pokoju i nikt nam nie pomaga wybudować domu a szkoda bo by szybciej poszło. Ale bardziej bym wolała pomoc fizyczna niż gotówkowa bo dopiero mamy fundamenty zrobione a do końca jeszcze daleko. A niestety nie stać nas na zatrudnienie fachowców i sami budujemy własnymi rękami
Niech się zgłoszą do programu nasz nowy dom
Ciekawe ilu sposrod komentujących wie o czym pisze... utrzymać 5 osobową rodzinę z jednej pensji to niełatwa sprawa, tutaj jest przypadek kiedy dzieci pojawiły się nagle w takiej ilości, jedno pewnie by spokojnie ogarnęli, mamusia może już dawno by pracowała i jakoś powoli by się kulało. Ale faktycznie słabo że do zbiorek trzeba się posuwac, państwo systemowo powinno takie przypadki wspierać, a nie bez sensu dawać 500 plusy także tym którzy mają kasy opór
6 osobową rodzinę :)
Było nas z rodzicami 11 osob. Mieszkaliśmy w dwóch pokojach. Zarabiał tylko tata. Nie było 500+ i jakoś nie było rodzica w głowie żeby stworzyć jakaś zbiórkę.
Wiemy co to znaczy utrzymać taką rodzinę ale nigdynie prosiliśmy. O. Pomoc. A budują się ludzie długimi latatami niech. Po że im ich rodzima
dajcie im spokój kto chce to się dorzuci kto nie to nie , po co w ogóle te komentarze
Uderz w stuł a nożyce się odezwa
Kiedyś ludzie pokoleniami budowali domy. Przez lata ludzie się dorabiali Teraz musi być szybko, szybciej a potem kupa długów i najbliższe 30 lat na banki pracować.
Znam kilka rodzin, które mają tyle dzieci i mieszkają w małych mieszkaniach...
też mam dzieci i łazienkę na parterze a mieszkam na piętrze i daję radę :)
A my mamy łazienkę u sąsiada i trzeba przejść przez podwórko na drugą stronę budynka, mamy pokój 20 metrów oraz mini kuchnie a mieścimy się w 5 osób w tym trójkę małych dzieci. A niestety nam nikt nie chce pomóc, prosiliśmy nawet gminę a tu :( a inni gdzie mają dobre warunki mieszkaniowe jeszcze kasę dostaną na kolejny nowy dom.
A ja potrzebuje pieniędzy na rehabilitację. Nie wspomnę już o domu
Też postanowiłem wybudować nowy dom, ale po 15 latach oszczędzania na wszystkim kupuję mieszkanie, na które jeszcze się muszę zadłużyć na kolejne 15 lat.
Nie chcecie to nie dawajcie. Po co jakiś hejt. Na pewno im ciężko.
Tak jak wszystkim kturzy stracili pracę
Ludzie najpierw nauczcie się ortografii żeby coś komentować bo aż wstyd to czytać. Widać że niektórzy nawet nie potrafią pisać poprawnie a komentują jakby wszystkie rozumy zjedli ...
Ja też chcę domek, może ktoś mi da kasę?
dużo ludzi ma bardzo duzo pieniedzy udało im sie dziadek / tatus zarobil i przekazał im dalej pomnarzaja ten majatek ale nie każdy jak wiecie ma takie szczęscie a p rosić może każdy . TY TEZ SPROBUJ A NIE PISZ TAKICH \' BRZYDKICH SŁÓW \'
Pani redaktor prosze zweryfikowac date urodzenia. MALUSZKOM zycze zdrowia.
Są ludzie którzy żyją pod mostem i nikt dla nich zbiórki nie organizuje.
Kolego bo Ci pod mostem nawet nie chca tej pomocy bo sa zbyt honorowi albo wola ja przepic! A ta rodzina ma na tyle odwagi ktorej ty bys nia mial/a zapewne zeby o taka pomoc poprosic co tez nie jest dla nich na pewno latwe. Robia to ze wzgledu na swoje dzieci dla których chca jak najlepiej!!! P.s. co trzeba mniec za charakter zeby tak myslec jak ty? Typowy/a Polak. Pies ogrodnika. Pozdrawiam