Reklama

Świątkowski i Krause medalistami Mistrzostw Polski juniorów w kickboxingu

Wysoko stawiają sobie sportową "poprzeczkę" już na początku roku zwodnicy Kartuskiego Klubu Kickboxingu "Rebelia". W jednej z pierwszych ważnych imprez tego sezonu, jaką bez wątpienia były Mistrzostwa Polski Juniorów, zaprezentowała się trójka naszych reprezentantów. Dwaj wrócili do domów z medalem na szyi. Maciej Świątkowski wywalczył srebro w kat. 67 kg, a Mikołaj Krause brąz w kat. 81 kg.

Zawody odbyły się w miniony weekend w Radzyminie, a o medale rywalizowano w formule Low-Kick. W sumie stawiło się grubo ponad 100 kickboxerów z 42 klubów z całej Polski. Walki toczyły się w ringu, a swoją wyższość nad rywalem należało udowodnić w ciągu trzech dwuminutowych rund.

- Odmiana Low-Kick jest obok K-1 i Muay Thai najpopularniejszą odmianą pełnokontaktowego kickboxingu. Dozwolone są kopnięcia od uda do strefy głowy i wszystkie techniki bokserskie. Nazwa bierze sie od słowa "low kick", czyli niskie kopnięcie i głównie tą techniką posługują się zawodnicy - wyjaśnia Patryk Zaborowski, opiekun kartuskich "rebeliantów".

Twórca i zarazem szkoleniowiec kartuskiej grupy kickboxerów zabrał ze sobą do Radzymina trzech juniorów - Macieja Świątkowskiego z Kożyczkowa, Patryka Rasha z Ręboszewa oraz Mikołaja Krause z Kartuz.

Cała trójka pokazała się z bardzo dobrej strony na tle tak dużych ośrodków jak Wrocław, Rzeszów, Radom, Bydgoszcz, Siedlce czy Głogów. Młody mimo wszystko wciąż jeszcze klub z serca Kaszub coraz bardziej zaczyna się liczyć na kickboxerskiej mapie kraju.

Potwierdzili to przede wszystkim Maciej Świątkowski oraz Mikołaj Krause. Pierwszy stoczył aż cztery walki, ulegając dopiero w samym finale zawodnikowi z Rzeszowa. Drugi walczył trzykrotnie, odpadając w półfinale po bardzo wyrównanej walce aktualnemu Mistrzowi Świata. Pojedynek ten został zresztą uznany za najlepszą walkę całego turnieju. Bliski szczęścia był także trzeci z "rebeliantów", Patryk Rash, który w kat. 71 kg również doszedł do półfinału.

- Dwa medale Mistrzostw Polski juniorów to bez wątpienia ogromny sukces. Wytrwałość w połączeniu z realizacją planu treningowego w latach 2011 i 2012 przynosi teraz efekt - chwali swoich podopiecznych trener Zaborowski. - Pragnę też podziękować sponsorom, Dariuszowi Buhajewiczowi, Łukaszowi Mielewczykowi i Radosławowi Lica - dodaje.

Bartek Gruba
Info: KKK "Rebelia" Kartuzy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości