Coraz więcej osób stara się pomóc potrzebującym wsparcia w czasach pandemii. Do nich należy grupa wolontariuszy „Widzialna ręka” Chwaszczyno. Do tej pory uszyto ponad 4700 maseczek, które trafiły do szpitali w Kartuzach, Wejherowie, Dzierążnie a także do Domów Pomocy, do strażaków w Chwaszczynie i Baninie, policji w Żukowie, a także do indywidualnych osób, w tym do osób niepełnosprawnych. Ich kolejna akcja to szycie maseczek dla osób samotnych i starszych żukowskiej gminy.
Grupę „Widzialna Ręka Chwaszczyno” tworzą mieszkańcy Chwaszczyna, Banina, Otomina k. Kolbud, Pępowa, Leźna, Małkowa, Miszewka, Tuchomia i Żukowa. To wolontariusze tych miejscowości szyją maseczki dla osób samotnych i starszych żukowskiej gminy. W ciągu tygodnia udaje się uszyć ponad 1000 maseczek, a zaplanowano ich przygotować około 1800. Materiały zafundował żukowski samorząd i Ośrodek Kultury i Sportu.
– Mamy coraz więcej mocy. Codziennie są dla nas odprawiane msze św. w kościele w Leźnie, co nas bardzo cieszy, bo jest dla nas ogromnym wsparciem. Należy wspomnieć, że do nas dołączyło ZHP Kartuzy i drużyna z Żukowa pod opieką Mateusza Miotka – powiedziała Ewa Czeszejko – Sochacka, koordynatorka tego przedsięwzięcia.
- W naszych miejscowościach kaszubskich trudno jest dojechać do niektórych wsi, kiedy nie ma się auta, więc dużo ludzi korzysta z autostopu. Byłam świadkiem przykrej sytuacji. Starszy mężczyzna próbował zatrzymać samochody, ale się nie udało, ponieważ nie miał maseczki na twarzy. Warto w sytuacji, kiedy mamy obowiązek chodzić w maseczkach, zawsze ją mieć przy sobie. Dobrze się stało, że ja je miałam i podarowałam potrzebującemu mężczyźnie – dodała nasza rozmówczyni.
Justyna Beyer – Rosener, kierowniczka Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żukowie poinformowała, że otrzymane z żukowskiego Urzędu Gminy maseczki rozdają głównie
swoim podopiecznym, m.in. bezdomnym w Chwaszczynie i schronisku dla bezdomnych „Pro bono” w Baninie. Jeżeli jednak potrzebujący zadzwonią do GOPS-u, to również otrzymają maseczki z tej puli, która jest do jego dyspozycji. Z materiału, który jest przeznaczony dla ośrodka, ma powstać około 2000 maseczek. Natomiast sołtysi i przewodniczący rad osiedlowych rozdysponują je w swoich środowiskach.
- Składam duże wyrazy podziękowania osobom, które wesprą nas szyjąc maseczki –To dowód na to, jak solidarni są mieszkańcy gminy Żukowo, jak wielkie mają serca i jak reagują na potrzeby innych. Jestem przekonany, że razem pokonamy ten problem – powiedział burmistrz gminy Żukowo Wojciech Kankowski.
Koronawirus - to warto wiedzieć:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze