Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na trasie kartuzy Sierakowice ciapciaki jezdza w porywach 60 może i nawierzchnia jest do kitu ale bez przesady gdy pojada 80 to nie wypadną z drogi tacy to powinni chodzić pół roku pieszo to by się nauczyli jezdzić
taki wynik statystyk nie zepsuje. Chyba kierowcy zaczeli polegac na Yanosiku, choć mój tata woli do dziś CB radio. Czemu? Nie wiem
Obstawiam, że większosć kierowców miała Yanosika i po prostu nie dało się złapać :D
To co policji wychodzi najlepiej, czyli stanie za krzakami i nabijanie pieniędzy do Państwowego portfela.
to absurd każdy o tym wiedział sibi radio robi swoje
Dlaczego tak mało było Ich widać?
tylko 1/4 dała się złapać, reszta sie ostrzegła, wcześniej wiedziała o akcji, to teraz pomyślcie co się dzieje gdy nie ma tych kontroli, ile osób stosuje sie do znaków ograniczenia prędkości, żenada. Oczywiście zaraz pojawią się szybcy i wściekli, którzy winą obarczą tych co jada 30km/h, kiepski reżyser zostaje krytykiem, z kiepskiego wina robi się ocet, kiepski kierowca zawsze będzie narzekać na innych.
na trasie kartuzy Sierakowice ciapciaki jezdza w porywach 60 może i nawierzchnia jest do kitu ale bez przesady gdy pojada 80 to nie wypadną z drogi tacy to powinni chodzić pół roku pieszo to by się nauczyli jezdzić
taki wynik statystyk nie zepsuje. Chyba kierowcy zaczeli polegac na Yanosiku, choć mój tata woli do dziś CB radio. Czemu? Nie wiem
Obstawiam, że większosć kierowców miała Yanosika i po prostu nie dało się złapać :D