Reklama

16-miesięczna Jaśminka walczy o dzieciństwo. „Większość życia spędziła w szpitalach”

16-miesięczna Jaśminka większość swojego życia spędziła w szpitalach. Dziewczynka z gminy Przodkowo zmaga się z ciężkimi problemami zdrowotnymi, nie potrafi samodzielnie jeść i każdego dnia walczy z bólem oraz wyczerpaniem. Jej rodzina zbiera środki na specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne, które mogą stać się dla niej szansą na poprawę zdrowia i dzieciństwo bez cierpienia.

Zamiast stawiać pierwsze pewne kroki i poznawać świat, każdego dnia walczy z bólem, wyczerpaniem i kolejnymi problemami zdrowotnymi. Jaśminka z gminy Przodkowo ma zaledwie 16 miesięcy, a większość swojego krótkiego życia spędziła na szpitalnych oddziałach. Dziś jej mama ponownie prosi o pomoc, bo przed dziewczynką kolejne leczenie i specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne, które mogą dać jej szansę na normalniejsze życie.

– Jaśminka ma tylko 16 miesięcy i zamiast poznawać świat — walczy o każdy dzień. Większość swojego krótkiego życia spędziła w szpitalach. Cierpienie to jej codzienność – mówi mama dziewczynki.

Reklama

Diagnozy, które zmieniły życie rodziny

Historia Jaśminki zaczęła się jeszcze przed jej narodzinami. Mama dziewczynki przez całą ciążę wykonywała wszystkie zalecane badania prenatalne, w tym specjalistyczną amniopunkcję z mikromacierzą. Wyniki nie wskazywały żadnych nieprawidłowości.

– Usłyszałam, że moje dziecko będzie zdrowe. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna – wspomina pani Justyna.

Już po narodzinach okazało się, że dziewczynka zmaga się z ciężkimi zaburzeniami rozwojowymi oraz szeregiem problemów zdrowotnych wymagających stałego leczenia i opieki specjalistów.

Reklama

Największym problemem od początku były trudności z karmieniem. Jaśminka nie potrafi samodzielnie przyjmować pokarmów. Początkowo mama próbowała karmić córkę podczas snu, kiedy była spokojniejsza.

– W nocy i podczas drzemek podaję jej mleko z butelki. To jedyny moment, kiedy mogę mieć pewność, że coś zje – opowiada.

Z czasem konieczne stało się założenie sondy do karmienia. Niestety dziewczynka źle ją toleruje. Przez silne wymioty sonda regularnie wypada i musi być zakładana nawet kilka razy dziennie.

Reklama

– Moja córeczka nie potrafi samodzielnie jeść. Jest karmiona przez sondę, którą musimy zakładać nawet kilka razy dziennie. Ma nadżerkowe zapalenie gardła i przełyku, które nie reaguje na leczenie – mówi mama Jaśminki.

Kolejne choroby i codzienna walka o przetrwanie

Problemy z karmieniem to tylko część dramatycznej codzienności rodziny. Dziewczynka zmaga się również z wadą nerek, nawracającymi zakażeniami układu moczowego, anemią, poważnymi niedoborami oraz zaburzeniami wchłaniania. Każdego dnia towarzyszą jej biegunki, osłabienie i wyczerpanie organizmu.

Reklama

Lekarze podjęli już decyzję o konieczności założenia PEG-a, czyli specjalnego dostępu do karmienia bezpośrednio do żołądka. Termin zabiegu został wyznaczony, jednak rodzina żyje w ogromnym strachu.

– Jej maleńkie, wyniszczone ciałko jest bardzo słabe. Nie mamy pewności, czy w ogóle zostanie zakwalifikowana do zabiegu – przyznaje mama dziewczynki.

Jaśminka była już wielokrotnie hospitalizowana. Tylko od początku lutego przebywała w czterech różnych szpitalach. Obecnie również pozostaje pod opieką lekarzy.

Reklama

Mimo intensywnej rehabilitacji dziewczynka nadal nie osiąga kolejnych etapów rozwoju. Nie stoi samodzielnie, nie wypowiada pierwszych słów, a jej codzienności często towarzyszy płacz świadczący o bólu i dyskomforcie.

„To dla niej szansa na życie bez bólu”

Rodzina zbiera obecnie środki na trzy specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne wraz z zakwaterowaniem. To właśnie w nich rodzice upatrują ostatniej szansy na poprawę stanu zdrowia córki i naukę samodzielnego przyjmowania pokarmów.

– Kwota, którą zbieramy, obejmuje wyłącznie koszt trzech turnusów rehabilitacyjnych wraz z zakwaterowaniem. To absolutne minimum, które daje jej jakąkolwiek szansę na poprawę – podkreśla mama Jaśminki.

Reklama

Czasu jest bardzo niewiele. Potrzebną kwotę trzeba zebrać do listopada.

– Każda wpłata i każde udostępnienie naprawdę ma znaczenie. Dla Was to chwila. Dla niej — szansa na życie bez bólu. Szansa na dzieciństwo. Szansa na uśmiech – apeluje rodzina.

Codzienność pani Justyny to nie tylko walka o zdrowie najmłodszej córki. Starsza siostra Jaśminki również zmaga się z problemami zdrowotnymi. Życie rodziny od dawna podporządkowane jest wizytom u specjalistów, rehabilitacji, pobytom w szpitalach i nieustannej walce o każdy najmniejszy postęp.

Reklama

Koszty leczenia, rehabilitacji, leków, dojazdów i specjalistycznej opieki są ogromne i przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego mama dziewczynki prosi o wsparcie poprzez zbiórki internetowe i licytacje charytatywne.

Wesprzeć Jaśminkę w walce o zdrowie można wpłacając środki za pośrednictwem platformy Pomagam.pl klikając w poniższy link: 

Jaśminka czeka na Twoją pomoc

lub uczestnicząc w licytacjach na Facebooku:

Licytacje dla Jaśminki

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/05/2026 10:42
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marysia - niezalogowany 2026-05-12 14:48:42

    Zapraszamy do grupy z licytacjami Jaśminki https://www.facebook.com/share/p/1BCLSJmfer/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości