Reklama

17 ofiar dróg powiatu kartuskiego

Droga krajowa K20 i wojewódzka nr 211 to najbardziej niebezpieczne trasy na terenie powiatu kartuskiego - wynika z policyjnego raportu za ubiegły rok. To właśnie tam najczęściej dochodziło do kolizji i wypadków, w tym śmiertelnych. W sumie na naszych drogach życie straciło w 2011 roku 17 osób.

Powiat kartuski to nie tylko ponad sto tysięcy mieszkańców, ale też niemal tyle samo zarejestrowanych samochodów i kilka tras o sporym natężeniu ruchu, jak chociażby krajowa 7 i 20-tka czy wojewódzkie drogi nr 211, 228 i 224. Ilość pojazdów, która nimi przejeżdża, w połączeniu ze zmieniającymi się warunkami atmosferycznymi i niestety nie najwyższą kulturą jazdy Polaków sprawia, że służby ratunkowe mają niemal cały czas sporo pracy.

Dowodem na to mogą być policyjne statystyki za ubiegły rok. Wynika z nich, że tylko w ciągu pełnych dwunastu miesięcy 2011 roku doszło u nas do 930 kolizji i 242 wypadków, w których rany odniosło 348 osób, a 17 zginęło. Jak więc nie trudno wyliczyć, każdego dnia dochodzi u nas średnio do przynajmniej trzech tego typu zdarzeń drogowych, a pamiętać należy, że nie za każdym razem uczestnicy decydują się powiadomić o zajściu "drogówkę".

Największą uwagę należy zachować na krajowej 20-tce. Na odcinku pomiędzy Chwaszczynem, a Szymbarkiem wypadki zdarzały się najczęściej. Niestety w aż pięciu przypadkach poszkodowani w wyniku doznanych obrażeń umierali. To prawie 1/3 wszystkich śmiertelnych wypadków w naszym powiecie, do jakich doszło w ubiegłym roku.

Dwie osoby zginęły także na drodze wojewódzkiej nr 211 - jedna w Żukowie, a druga w Gowidlinie. Tyle samo ofiar poniosły za sobą wypadki w Kartuzach i Chwaszczynie.

Co ciekawe tragedie nawiedzały nasz region falowo. We wrześniu informowaliśmy o śmiertelnych ofiarach na tutejszych drogach aż pięciokrotnie, zaś w grudniu czterokrotnie. Warto również dodać, że blisko połowa wszystkich ofiar drogowych zeszłego roku to piesi.

Pierwszym przypadkiem śmiertelnym 2011 roku była 71-letnia kobieta, która zginęła już 1 stycznia w Hopowie, a jakże, na drodze krajowej nr 20. Pod koniec marca w tej samej miejscowości życie stracił także 23-latek z Kościerzyny - jeden z uczestników głośnego wypadku z udziałem pijanego policjanta. Głośnym echem odbiła się również tragedia, do której doszło w ostatnich dniach maja na ul. Chmieleńskej w Kartuach, a gdzie ofiarą okazał się motocyklista.

Kolejne tak dramatyczne doniesienia pojawiły się dopiero we wrześniu, ale od razu w podwójnej dawce. Najpierw po zderzeniu z drzewem w Kamienicy Królewskiej zmarł 37-letni kierowca Skody, potem w odstępie zaledwie tygodnia na K20 doszło do dwóch śmiertelnych w skutkach potrąceń, 20 i 22-latka. W samej końcówce miesiąca z kolei najpierw zderzenia z TIR-em nie przeżył 38-latek za kierownicą VW Golfa, a trzy dni później w dramatycznych okolicznościach potrącone zostało na podwórku przed domem 2-letnie dziecko.

Ostatnie trzy miesiące roku przyniosły jeszcze osiem śmiertelnych wypadków na drogach powiatu. W październiku informacje takie podawaliśmy dwukrotnie. W Koloni zginął 28-letni pasażer Audi, które uderzyło w drzewo, a w Kartuzach na ul. Słonecznej roztrzaskał się na drzewach jadący Fordem Focusem 18-latek. Podobnie było w listopadzie. W Starkowej Hucie 35-latek rozbił swojego passata na drzewie, a w Chwaszczynie na pasach wpadł pod ciężarówkę 80-letni pieszy.

Grudzień to z kolei już cała seria potrąceń, z których cztery zakończyły się w najgorszy możliwy sposób. Pod kołami aut zginęli: 14-latka w Baninie, 87-latka w Żukowie, 50-latek w Gowidlinie oraz 60-latek w Barwiku.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-03-15 21:35:16

    @ines_ka: To wszystko się zgadza tylko jakoś ci dwaj wspomnieni siali herezje z innym głównym powodem wzrostu liczby wypadków w tym śmiertelnych... ;) Nie zaczynam, tylko ostrzegam takich jak ci dwaj panowie, żeby nie próbować nawet dyskusji na ten temat, bo z tekstu wynika wręcz coś innego. ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2012-03-15 21:22:43

    dj, wypadki nie są z tej winy, ale obowiązek jest słuszny :) Tylko nie zaczynaj dyskusji

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-03-15 21:16:01

    Żeby mi czasem taki vertigo czy Tom01 znowu nie zaczynał udowadniać, że te wszystkie wypadki zwłaszcza te śmiertelne to wina obowiązku jazdy na światłach do jazdy dziennej ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości