Policjanci z kartuskiej patrolówki we wtorek 18 marca zatrzymali 21-letniego kierowcę BMW, który prowadził pojazd pod wpływem narkotyków. Podczas kontroli drogowej mundurowi odkryli, że mężczyzna miał przy sobie środki odurzające.
Zdarzenie miało miejsce w godzinach wieczornych na jednej z ulic Stężycy. Funkcjonariusze zauważyli samochód poruszający się z włączonymi światłami pozycyjnymi, co wzbudziło ich podejrzenia. W związku z popełnionym wykroczeniem drogowym postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Podczas interwencji szybko okazało się, że sytuacja jest poważniejsza, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka. 21-letni kierowca był pod wpływem środków odurzających, a dodatkowo w samochodzie znaleziono narkotyki. Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę, odebrali mu prawo jazdy, a jego samochód został odholowany na policyjny parking.
- Policjanci w związku z popełnionym wykroczeniem postanowili zatrzymać kierującego do kontroli drogowej. Okazało się, że poza wykroczeniem, 21-latek ma na swoim koncie również dwa przestępstwa, bo nie dość, że kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających, to miał je również przy sobie. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a on sam trafił do policyjnej celi - informuje st. sierż. Aleksandra Philipp, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
Za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków oraz posiadanie substancji odurzających grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Sprawa jest dowodem na skuteczność działań policyjnych w rejonie Kartuz, gdzie funkcjonariusze regularnie patrolują teren i dbają o bezpieczeństwo na drogach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze