Reklama

30 tysięcy złotych strawione przez pożar w Niestępowie

27/01/2010 10:49
Wczorajszy pożar (26 stycznia br.) do którego doszło w Niestępowie (gm. Żukowo) spowodował spore zniszczenia m. in. dachu obory oraz dziesięciu ton siana. Dzięki działaniom strażaków udało się uratować znajdujące się w pobliżu budynki - budynek mieszkalny i zabytkowy kościół. Zagrożona była również stodoła stojąca tuż obok obory.

Zgłoszenie dotyczące pożaru Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach otrzymała po godzinie jedenastej. Zadysponowano dziesięć zastępów straży pożarnej - z Kartuz, Niestępowa, Sulmina, Żukowa, Skrzeszewa oraz Leźna. Po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia paliło się poddasze obory. Dach budynku wykonano z drewna, zaś pokryty był eternitem. Ogień zaś wydostawał się już na zewnątrz budynku.

Jak stwierdził Janusz Kobiela z KPPSP w Kartuzach zagrożonych było kilka obiektów, które znajdowały się w pobliżu pożaru, m. in. zabytkowy kościół oraz budynek mieszkalny. W największym niebezpieczeństwie była jednak część obory, w której znajdowały się zwierzęta oraz stojąca tuż obok stodoła. Do obiektu dobudowany był również blaszany garaż samochodowy.

Strażacy najpierw ewakuowali zwierzęta znajdujące się w budynku - siedem sztuk bydła. Niektóre z nich wyprowadził już wcześniej właściciel gospodarstwa. Pierwszy prąd wody druhowie podali w celu obrony zagrożonych obiektów, głównie stodoły. Następnymi gaszono palące się poddasze obory.

Dzięki interwencji straży pożarnej uratowano wszystkie zagrożone obiekty. Ocalał również ciągnik znajdujący się w środku. Zniszczeniu uległa jednak konstrukcja dachowa obory, drewniany strop oraz dziesięć ton siana. Straty oszacowano na trzydzieści tysięcy złotych, w tym szesnaście tysięcy złotych to wartość budynków. Jak stwierdził Janusz Kobiela prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia wewnątrz obory.

- Pożar spowodował duże zadymienie, w związku z czym strażacy zmagali się z nim w aparatach ochrony dróg oddechowych - powiedział. - Ponadto utrudnieniem była niska temperatura powietrza. - Punktem czerpania wody przez strażaków była rzeka Radunia płynąca nieopodal - dodał.

Więcej zdjęć na www.kfp.pl.

Andrzej Baranowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości