Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wiem właśnie. byłem bliski napisania swoich danych, tam gdzie jest taki lekki, ledwo widoczny nadruk... ale olałem ;] podpisałem się tradycyjnie- prawy dolny róg. chybą, że samemu się robi odbitki, ale to już zupełnie inna kwestia..
bardzo mi przykro-ale mozna po odwrocie fotek bardzo łatwo poznać gdzie zostały wykonane...a film i błona fotograficzna (nie mylić z dziewiczą) - to to samo - z tym ze błona fotograficzna to juz właściwie archaizm...
nie znam, opowiadaj :lol:
znasz bajkę o błonce? miałam ci ja-błonkę :P 8)
wybacz, ale nie znam jeżyka zawodowych fotografów ;] zdjęcia robiłem na filmie negatywowym do c41, żadnych błonach graficznych 8)
masz pecha, słyszałem jak zdejmowałeś błonę :P 8)
o konkurencję się nie boję... powiedzmy. wolę, żeby jury nie słyszało jak robiłem zdjęcia ;]
ciiiiii-bo cie konkurencja usłyszy i bedziesz z góry skreslony :rolleyes: aj to jeszcze człowiek na starośc kojarzyc potrafi ;)
O! piszę się na za rok ;] żabo- w poniedziałek kolejne rozwiązanie kolejnego już konkursu foto. ślimaki dałem [może pamiętasz. a może nie].... ale póki konkurs nierozwiązany, nic nie będę mówił publicznie;)
Mamy uprawnienia zeby szkolic uczniów w zawodzie - sprzedawca-i to panienki sa teraz potrzebna...bo przeciez taka praktykę fajniej odbywać w fotograficznym niz w mięsnym czy (bez obrazy dla sasiadów ;) ) w rybnym... A zawsze bedziesz mógł popytac o prace w labie na sezon-w tym roku juz obsada skompletowana...ale za rok... Apropos konkursu-jaki byl taki był-ale licza sie checi ,dobrze że cos sie robi...
no ok, ok, ok;) Do zobaczenia w następnej edycji, badź też w następnym konkursie ;-) z niecierpliwością czekam na kolejne. endżoj
Czy w takim wypadku jeden autor (wyraźnie wyróżniający się) miałby zająć np. 3 pierwsze miejsca? Jury - Cezary Czaja, Małgorzata Walkosz-Lewandowska i przedstawiciel Portalu - z zamiłowania fotograf Do każdej pracy była dołączona kopreta z nazwiskiem autora - koperty zostały otwarte komisyjnie po ustaleniu laureatów. Co do wysokości nagród - będziemy robić wszystko, żeby w kolejnej edycji były znacznie bardziej atrakcyjne. Proszę o umotywowanie
w necie widziałem ogłoszenie, ze szukacie praktykantki od września. ja moze nie od września, ale jak za rok nie zdam matury ani nie dostane sie na żadne studia, to mógłbym popraktykowac. bo chyba bardziej sie znam na foto niż panny z zawodówki?;]
A żaba wraz z nim, choć nigdy nie widziałem jej na oczy. 8) :P[/quote] Żaba-sercem na pewno ale kiedys chciała by awansowac...ale to dalekie czasy :P
A żaba wraz z nim, choć nigdy nie widziałem jej na oczy. 8) :P
no!:)
sklep na pewno :P
powodzenia:) tylko macie zostać w Rajtuzach!;]
kiedy lab godzinny wywołuje zdjęcia-wrzuca jeden film do maszyny-wstega papieru musi zniszczyc kawałek swojego początku-zeby papier móżna było "zaciagnąć" i potem na końcu-przy odcinaniu wstegi tez kawałek odpada...więc my te zdjęcia zbieramy i wywolujemy wszystkie po kolei (wszystkie z trzech sklepow i z "tras"-punktów kolektorskich-ze Słupska ,Bytowa ,Chojnic ,Bydgoszczy ,Inowrocławia ,Torunia ,Koscierzyny ,Calego Trójmiasta ,Mierzei i Połwyspu-wychodzimy z naszego "pyziałkowa"-idziemy na "ilośc"...nasze maszyny sa tez duże wieksze-przez co szybsze-maja wiecej mocy przerobowej-maja wieksze raki prowadzace wstęge ze zdjęciami-maszyna właściwie non stop z jednej strony spuszcza gotwe zdjęcia - które zdejmuje jeden laborant i w tym samym czasie druga osoba naświetla zdjecia ... a nasza "cyfra" ma duzego plusa-chemię w tabletkach która sama sobie dozuje-zero zapachow...tylko zapełnia się zbiornik z czystą wodą a ona sobie sama przygotowuje odpowiednie ilosci chemii do każdej "kapieli" ...Z racji ilosci kupowanej chemii - mamy tez dużo lepsze ceny na chemie-i oczywiscie sam papier-i stac nas na obnizenie ceny zakupu odbitki... kiedyś lab z naszej weglowej przeniesiemy do wiekszej miejscowości-w lepszym punkcie komunikacyjnym ... moze tez drugi lab-na Polske południowa...ale to marzenia :P
tłumacz, jestem bardzo ciekaw:)
i cos za cos-z racji tego ze trzeba poczekac-jestesmy w stanie obnizyc cene-wiec cene i jakos ale troche trzeba poczekac...moge wyjasnic dlaczego...jesli jest taka potrzeba...
sprzedaje sprzedaje :P :idea: :P -Tmaxy(100,400,16000) Kodaka albo z taniochy-academy...ilford bankrutuje :? - więc tego super - materiału nie ma... :?
*"od godziny 9.00" to chyba tak szło ;)
dobra. jedna wada: fotokontakt nie sprzedaje filmów b&w do ręcznej obróbki. trza gnać do gdańska albo przez internet kupowac ;] i jeszcze jedna wada: na wywołanie trzeba czekać aż do następnego dnia "o 9.00" no ale cóz, wszystkiego miec nie można ;)
kombinujemy jak kon pod góre-co zrobic żeby było taniej...wszedzie drożeje-a u nas czasami spada w dół ;) ...dobra-bo to juz zaczyna byc kryptoreklama :P
potaniała... hm;] w najbliższym czasie nie skorzystam, nie stać mnie nawet na jeden arkusz papieru akwarelowego :cry: nie mówiąc już o piwie;]
potaniała-12,50 :P i dziekuje bardzo... :P
terefere. wyobraź sobie, droga pani że akurat wszystko co z foto związane załatwiam w fotokontakcie. a ceny podałem z Magfoto... a co. album nabierze wartości? może, who knows. a z tymi profesjonalistami bywa różnie- niktórzy myślą, że jak mają sldr to sa owymi profesjonalistami. a fotokontakt szczerze polecam;) p.s.fuji superia 200/36 jest chyba po 13.40;];];];];]
a wystarczyło troche pochodzic - u konkurencji format A4 kosztuje 3 złote i to z japonskiej maszyny Konicy Minolty R1 ,wywołanie 1,49 film np fuji superia 200/36-12 zł...i ile taniej :lol: :lol: :lol: a gdyby ktoś z organizatorów i jakieś nagrody poprosił-to tez by sie cos znalazło...przychodzi tez paru profesjonalnych fotografów-bo oprócz pana Maga-jest ich jeszcze kilku-też można było dac telefony ...a ten tekst ze sprzataczkami to słyszałam juz wczesniej od jednego z uczestników konkursu-którzy jednak wywołali u nas zdjęcia...ciekawe... a jesli dostaliście album pana Reglinskiego-to nie żałujcie-on nabierze wartości z czasem-to serio fajne rzecz...sama mam :lol: :lol: :lol:
dobra. a więc tak: do konkursu powinno przechodzić więcej zdjęć niż tylko jedno jednego autora. nie wymagajcie odbitki A4, bo to kosztuje majątek w kartuzach. a ludzie z cyfrakami odpadają na wstępie, bo nikt z paromegalikselowa martycą nie zdoła zrobić tak dużej odbitki. w jury niech siedzą sami fotografowie, artyści a nie sprzątaczki/sekretarki. wybierajcie zdjęcia, nie nazwiska... postarajcie się o jakies nagrody, co? jakiś denny album fotograficzny o kaszubach... warty ile? 30, 40, czy może 50 złotych? a policzcie tak: jeden lepszej jakości film kolorowy + wywołanie + odbitki chociażby najmniejszego formatu + odbitka A4 [która we wspaniałym magfoto kosztuje TYLKO 20złotych]. pomnóżcie to wszystko 3-4 razy. no i proponuję nie zapraszać żadnych władz, bo w Kartuzach wcale nie dodają prestiżu konkursu. mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem... endżoj.
W związku z tym, że był to pierwszy konkurs, który współorganizowaliśmy - zdaliśmy się na doświadczenie innych. Nie będziemy płakać nad rozlanym mlekiem, ale zamierzamy wyciągnąć wnioski na przyszłość, więc bardzo chętnie posłuchamy wszelkich krytycznych uwag.
co prawda w tym "powiatowym" konkursie były nagrody iście zajebiste. koszty jakie poniosłem [zakup filmów, wywołanie ich, pięć odbitek A4...], nie zwróciły się nawet w połowie, ale cóż... to kartuzy. o reszcie nie będę nic mówił.... dno.
nie widze żebyś sie podpisał w avatarze-"Pan szpieg"...bo ze niby do BuBu mam mówic "Pani BuBu" ,do smakoszy "Państwo smakosze" lub "panowie smakosze" ...a do admina-"Pan admin" czy moze "Państwo adminowie"...mówic-zapewniam-bede tak ,jak mi bedzie wygodnie...wole - tak jak z resztą i TY- skróty...jak to było abw pzpr ppp cbś ipn i ine-a twój skrót to "szpieg"
tyle razy juz powtarzałem - nie pamiętam, abyśmy byli na ty? zapewniam Panią mam już dowód i prosiłbym jednak o zwracanie się do mnie w takiej formie, ja do Pani grzecznie 8) coolturki troszkę 8)
a gdybys zadał sobie trochę trudu i dowiedział sie czym zajmuje się firma-oprócz sklepów firmowych-to bys wiedział...ale jak to ma się do tematu-no chyba że jestesmy atrakcją powiatu...no po labie to pewnie pare wycieczek szkolnych by mozna oprowadzić i by były zdziwione tym co zobacza-fabryką zdjęć-nie jakimś rzemieślnikiem a fabryką...
a przedstawiciel handlowy to co przedstawia? np. sobą? 8)
sprzedawca-przedstawiciel handlowy to moje rzeczywiste obowiazki
daremne żale, próżny trud ........a Pani sobie jaki nadała? 8)
Pan Regliński ma pierwsz (ważniejsze) imie Roman :lol: :lol: :lol: ale sobie nadajecie tytuły i stanowiska-to sympatyczne :lol: :lol: :lol:
wiem właśnie. byłem bliski napisania swoich danych, tam gdzie jest taki lekki, ledwo widoczny nadruk... ale olałem ;] podpisałem się tradycyjnie- prawy dolny róg. chybą, że samemu się robi odbitki, ale to już zupełnie inna kwestia..
bardzo mi przykro-ale mozna po odwrocie fotek bardzo łatwo poznać gdzie zostały wykonane...a film i błona fotograficzna (nie mylić z dziewiczą) - to to samo - z tym ze błona fotograficzna to juz właściwie archaizm...
nie znam, opowiadaj :lol: