Reklama

„Cudze chwalicie, swego nie znacie...?”

07/06/2005 12:34
7 czerwca w kwaterze agroturystycznej państwa Marii i Andrzeja Kostuch w Chmielnie odbyło się spotkanie członków Rady Polskiej Organizacji Turystycznej z przedstawicielami władz samorządowych z powiatu kartuskiego. Tematem rozmów był rozwój agroturyzmu na terenie Kaszub. „Jest to wyjazdowe spotkanie Rady Polskiej Organizacji Turystycznej, która działa przy Ministerstwie Gospodarki. Jestem członkiem tej Rady, zaproponowałam więc wyjazd na Kaszuby. Tematem tego posiedzenia jest turystyka wiejska, współpraca z lokalnymi organizacjami turystycznymi oraz samorządami w tym zakresie. Nasz powiat przekwalifikowuje się z typowo rolniczego na turystyczny i prawdopodobnie to jest kierunek jego rozwoju. Zależało mi na tym, aby członkowie Rady, a jest to bardzo znakomite i szerokie gremium, mogli zobaczyć jak to u nas funkcjonuje i rozwija się. Trudno oczekiwać pomocy finansowej, Rada POT takową nie dysponuje. Natomiast odpowiada ona za promocję przede wszystkim zagranicą, ale też i w kraju” - poinformowała pani starosta, Janina Kwiecień.


Na spotkanie zostali zaproszeni przedstawiciele władz z powiatu kartuskiego, którzy mieli okazję porozmawiać o trudnościach i niewykorzystanych dotąd możliwościach rozwoju turystyki wiejskiej.


„W ogóle Polska nie jest wystarczająco wypromowana. Trudno w tym kontekście mówić o powiecie kartuskim. Promocja to nie jest coś co się kiedyś kończy, dlatego że są różne mody na turystykę. Takie kraje jak Francja, czy też Hiszpania promują się bez przerwy. My także powinniśmy tak robić i to w jak najszerszym zakresie. Kaszuby, nie tylko powiat kartuski promowały się w miejscu, gdzie do niedawna byłem dyrektorem Informacji Turystycznej, czyli w Brukseli – stolicy Europy. Dzięki temu jak sądzę, trochę turystów stamtąd tu przyjechało, a jeśli nie to chociaż poznało folklor, kuchnię i obyczaje kaszubskie. Pamiętam jak duża reprezentacja ze Stowarzyszenia Turystycznego „Kaszuby” była na targach w Brukseli i jaką tam zrobiła furorę. W związku z tym, to jest proces, który trzeba kontynuować. Nie można pytać, czy warto wydawać pieniądze na promocję. Jeśli się coś wyprodukuje to trzeba to sprzedać, żeby to sprzedać, trzeba to pokazać” - powiedział Krzysztof Turowski.


Jak poinformowała pani starosta, spotkanie odbyło się w kwaterze agroturystycznej w Chmielnie, dlatego że jest to miejscowość, która pierwsza rozpoczęła „przygodę” w agroturystyce i posiada wiele walorów.


„Posiedzenie Polskiej Organizacji Turystycznej na Kaszubach podyktowane było tym, że strasznie zależy nam na tym, aby uaktywnić samorządy terytorialne dla spraw rozwoju turystyki. Kaszuby należą do tych regionów w Polsce, które należy promować poza granicami kraju, jak w Polsce. Dzisiaj chcemy uświadamiać samorządowcom, ludziom, którzy odpowiadają za te tereny, że turystyka może stanowić dla nich bardzo ważny element w rozwoju gospodarczym i społeczności lokalnej. Atrakcje turystyczne, krajobrazowe to jest ten potencjał, który powinien być maksymalnie wykorzystany. Postęp jaki został dokonany na Kaszubach w sensie infrastruktury, bazy agroturystycznej to jest niespotykany sukces w Polsce. Skoro mieszkańcy tej ziemi potrafili za własne pieniądze stworzyć tyle ciekawych miejsc dla przebywania turytów, to znaczy, że oni stwierdzili, że z tego można żyć” - powiedział Andrzej Kozłowski, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej.


Jednak jak stwierdził wójt gminy Chmielno, Zbigniew Roszkowski przekonanie mieszkańców, by zajęli się działalnością agroturystyczną nie było prostą sprawą. Zmieniła się mentalność i spojrzenie ludzi na tego typu „interes”. Teraz Chmielno jest typową miejscowością, gdzie turysta korzysta z szerokiej oferty miejsc, gdzie może zatrzymać.


„Turystyka jest tym elementem, który stanowi bardzo ważny argument w walce z bezrobociem. Na przykład w takiej kwaterze agroturystycznej cała rodzina jest zaangażowana w obsługę turysty. Począwszy od gastronomii, pięknych pokoi łącznie z przygotowanym programem kulturalnym. To pokazuje, że turystyka jest dla tego regionu jedyną alternatywą. To co się dzieje od dłuższego czasu w powicie kartuskim, u sąsiadów np. w Chojnicach, Sfornych Gaciach to napawa wielkim optymizmem dla rozwoju turystyki, to daje szansę zarabiania pieniędzy, zmniejszenia bezrobocia, no i na przyciągniecie turystów” - mówił Andrzej Kozłowski.


Ważnym elementem w promocji danego regionu jest oczywiście potencjał finansowy, dlatego należy do maksimum wykorzystywać szanse, jakie daje Unia Europejska. Składanie wniosków, tworzenie projektów i odpowiednie wykorzystanie przyznanych środków jest nadzieją na rozwój turystyki. Zaproszeni goście z POT-u zaznaczyli, że wszystko jest w rękach włodarzy. „Tu jest bogactwo, nie jest wykorzystane. Samorządowcy powinni zapomnieć, ze kadencja trwa 4 lata, tylko patrzeć na to turystykę na jak wizję przyszłości dla danej społeczności.” - powiedział Czesław Kręcichwost, burmistrz Kudowy Zdrój.


„Cudze chwalicie, swego nie znacie?”

My czasami nie jesteśmy świadomi tego, co mamy. Tu natura dała tyle ciekawych miejsc i atrakcji turystycznych, trzeba to tylko umiejętnie wykorzystać. To szansa na to, by Kaszuby stały się nie tylko ważnym miejscem w województwie pomorskim, ale także w Polsce, jak i zagranicą” - stwierdził Andrzej Kozłowski, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej.



LM
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Chmielan - niezalogowany 2005-06-16 15:29:09

    Ludzie w Chmielnie nie potrafią jeszcze docenić tego co mają, a przede wszystkim nie potrafią tego wykorzystać. Są strasznie uparci i nie potrafią ze sobą współdziałać na czym zyskaliby moim zdaniem sporo. Uwieżcie mi bo próbowałem coś zrobić i szło to strasznie opornie, może poza kilkoma przypadkami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2005-06-08 23:53:29

    Mało promowane, zagospodarowane. Czasy nasiadówek z których nic nie wynika powinny się dawno skończyć. Tylko jak maja się skończyć skoro ludzie ci sami..... ;) Najlepiej najlepsze tereny możliwe do zagospodarowania w mieście oddać pod zabudowę pod parkingi policyjne i potem promować Chmielno lub Ostrzyce. Nie mam nic przeciwko tym miejscowościom. Tam gdzie to spotkanie sie odbyło naprawdę jest ładnie i bardzo dobrze. Tereny prywatne i zagospodarowane. Dlaczego tutaj w mieście tego się nie czyni ? Dlaczego jeziora brudne ? Najlepiej na drogach do miasta postawić drogowskazy i mapy objazdu przez miasto w kierunku na Chmielno, Ostrzyce i Sierakowice. Chociaż tam zarobią na turystach..... :cry:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stały czytelnik - niezalogowany 2005-06-08 19:23:41

    :twisted: super, ktoś nierch w końcu poskromi tych urzędasów. Nic bez przedsiebiorców i gospodarki gminy nie znaczą ! Panowie przy władzy szanujcie pomysły ludzi przedsiebiorczych. Dla was też wystarczy. Czy większe wpływy z podatków nie są tym o czym mażą co niektórzy Urzędnicy???? :idea: :idea: :idea:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości