Reklama

„Papież żyje w naszych wspomnieniach i w naszej pamięci”

08/04/2005 09:58
7 kwietnia na kartuskim Rynku podczas Mszy św wierni uczcili pamięć Jana Pawła II. „Przyszliśmy wspólnie pożegnać Papieża Jana Pawła II. Żegnamy go jednak w nadziei zmartwychwstania, witamy go jednocześnie ucząc się dzień po dniu odczytywać nową jego obecność w tajemnicy kościoła, w tajemnicy naszego codziennego życia. Oto umarł Papież Jan Paweł II 2 kwietnia 2005r. Przestało bić dobre serce Papieża, ale on żyje, żyje życiem Boga, żyje nieśmiertelnością, żyje w naszych wspomnieniach i w naszej pamięci.


„Przecież nie cały umieram, to co we mnie niezniszczalne trwa” – to słowa Jana Pawła II z Tryptyku Rzymskiego. Te słowa niech staną się myślą przewodnią i mottem tej Najświętszej Ofiary. Niezniszczalne jest to, co budujemy w przyjaźni z Bogiem” – powiedział na początku Msz św. proboszcz Ryszard Różycki.


Postanowiliśmy zapytać mieszkańców Kartuz, jak wspominają Papieża, kim dla nich był…


„Przyszłam, żeby oddać hołd Polakowi, Papieżowi, Janowi Pawłowi II. Był duchowym przywódcą dla nas wszystkich, moim też, bo zastępował mi w jakiś sposób ojca, którego nie miałam. Chciałam mu podziękować za jego wieloletnie miłowanie nas Polaków. Ludzie powinni się w tej chwili szanować jak On nas nauczał. Ważne są dla mnie przesłania Papieża, zwłaszcza to mówiące o tym, żeby się nie lękać, otworzyć serce dla drugiego człowieka. Dlatego przyszłam Mu dziś za wszystko podziękować i wspólnie z mieszkańcami Kartuz pomodlić się w Jego intencji.” – stwierdziła pani Teresa z Kartuz.


„Jest to pożegnanie Jana Pawła II. Chciałbym pamiętać wszystko, co przekazał nam Papież, wszystko, co dobre. Jan Paweł II był dla mnie wielkim człowiekiem” – powiedział Rafał Kobiela z Kartuz.


„Wszyscy odczuwamy potrzebę by tu być. Jan Paweł II był dla mnie nie tylko Papieżem, wielkim Polakiem, ale także wyjątkowym człowiekiem.” – powiedział Edward Czarnowski z Kartuz.


„Przyszedłem pożegnać Papieża, którego bardzo kocham. Chciałem go należycie pożegnać, bo jestem Polakiem . Papież miał coś w sobie, że porywał ludzi, porywał młodzież, przyjeżdżał do nas. Teraz my przyszliśmy do niego” – powiedział Piotr Smoliński z Kartuz.


Niestety pod koniec Mszy św. pogoda nie dopisała, „lało ja z cebra”, ale większość ludzi zgromadzonych wytrwało do końca. Jak mówił proboszcz Piotr Krupiński ważne jest to, by kiedy już wszyscy zrezygnują i przestaną w Ciebie wierzyć, zawierzyć Bogu… i tak po ulewie przyszło słoneczko, a na niebie pokazały się tęcze… Papież odszedł, ale jest niedaleko, w naszych sercach…


Sianowo. Pusta noc dla Ojca Świętego


Prastary i wciąż kultywowany obyczaj „Pustej nocy” odbył się w ostatnią noc przed pogrzebem Ojca Świętego Jana Pawła II. Inicjatywę taką podjęło Zrzeszenie Kaszubsko – Pomorskie. Była to Pusta noc całych Kaszub i dla wszystkich Kaszubów. Dlatego wybór padł na sanktuarium Królowej Kaszub, miejsce darzone szczególną czcią przez Kaszubów.


Rozpoczęło się 7 kwietnia o godz. 18.00 uroczystą mszą żałobną i dziękczynną. Po mszy świętej rozpoczął się obrzęd „Pustej nocy”. Pieśni prowadzone były przez parafialnych śpiewaków, stałych uczestników tego obrzędu, regularnie odprawianego w tej części Kaszub. Korzystają oni zazwyczaj ze śpiewników wydanych na przełomie XIX i XX wieku. Najpopularniejszy z nich to „Kancyonał” z 1908 roku wydany przez Szczypiora z Załakowa pod Sierakowicami. Pomiędzy pieśniami były czytane fragmenty Pisma Świętego w języku kaszubskim oraz odmawiane modlitwy z modlitewnika „Më trzimómë z Bňgă”, do którego Ojciec Święty wpisał własnoręcznie dedykację o brzmieniu „Bňże pňmagôj”. To pozdrowienie na Kaszubach wypowiadane jest do ludzi oddanych jakiejkolwiek pozytywnej pracy. Były też stosowne pieśni w języku kaszubskim śpiewane przez zorganizowane chóry. Pomiędzy modłami na ekranie emitowane były słowa Ojca Świętego odnoszące się do Kaszubów.


Mszy św. przewodniczył ks. prof. Jan Perszon. Ewangelię odczytał ks. dr Leszek Jażdżewski, zaś homilię - ks. Bogusław Głodowski.


Około godziny 19.15 nastąpiło rozpoczęcie obrzędu „Pustej Nocy”. Wprowadzenie przygotował ks. prof. Jan Person, następnie rozpoczęły się śpiewy, które wykonywali stali uczestnicy „Pustych Nocy” z parafii sianowskiej. Fragmenty śpiewów trwają około 20 minut. Modły były odprawiane częściowo w języku kaszubskim: różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego, fragmenty Pisma Świętego… Fragmenty modlitw trwają ok. 10 minut. Około 20.00 wierni wysłuchali dwóch kaszubskich pieśni śpiewanych przez zorganizowany chór. Następnie odbyła się projekcja fragmentu materiału telewizyjnego z pobytów Papieża w Gdyni i Sopocie oraz z pielgrzymek Kaszubów na spotkanie z Papieżem w Krakowie i Rzymie. W takim cyklu trwało czuwanie trwa aż do 24.00. Po północy „Pusta noc” trwa nadal, jednak modły stają się bardziej osobiste, prywatne.


Materiał z tej niezwykłej nocy relacjonowały liczne media, począwszy od TVP 3, po TVN 24 i radia…


Ewelina Karczewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:23

    a te pety-to może tez wczesniejsze okazy-czy na pewno z czasu modlitwy za dusze Ojca Św? Dodano przez ja <[email protected]> w 2005-13-04 17:17 z [83.25.255.28]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:23

    Czy rzeczywiście - jak sugeruje tytuł tego artykułu - Papież pozostał w naszych wspomnieniach i naszej pamięci? Wątpię. Trzeba było obejrzeć pomodlitewny i pożałobny obraz wokół Ołtarza Papieskiego w Sierakowicach. Ludzie podobno modlili się za Papieża, stali się lepsi dla siebie, życzliwsi... Tymczasem w wodzie naokoło Ołtarza pozostały dziesiątki, a może setki niedopałków papierosów (tzw. petów). To jest ten szacunek dla Papieża? To jest ta religijność Kaszubów? Chyba tylko na pokaz.... Dodano przez James Bond <> w 2005-13-04 17:13 z [83.25.184.223]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:23

    dd Dodano przez dd <> w 2005-13-04 15:13 z [80.54.209.148]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości