Reklama

A może by tak nocne dyżury?

05/05/2007 13:47
Takie pytanie zaczęło krążyć wśród żukowian, kiedy w styczniu tego roku do działających już aptek, dołączyła kolejna – piąta. Skoro jest ich aż tyle na terenie ponad 24-tysięcznej gminy, to można by wprowadzić takie udogodnienie dla pacjentów. Ewentualne zyski (lub straty) i tak rozłożyłyby się na wszystkie jednakowo. A co na to aptekarze?

W najstarszej żukowskiej aptece pracujące tam panie nie są przekonane do tego pomysłu. – Podstawowe środki, na przykład przeciwbólowe, są dostępne w nocnych sklepach, a nawet na stacjach benzynowych – stwierdziła Iwona Oczachowska. – Może się zdarzyć, że potrzebny nocą lek, trzeba będzie dopiero zrobić, więc pacjent i tak nie otrzyma go od ręki – dodała Izabela Tomala. – A w nagłych wypadkach i tak ludzie dzwonią po pogotowie.

W otwartej przed dwoma miesiącami aptece „Przyjaznej” pani magister Elżbieta Rogowska wyjaśniła, iż w takich sprawach jak dyżury, decydujący głos należy do nadzoru farmaceutycznego. Jak na razie propozycji ich wprowadzenia nie było. Krzysztof Śmiałek pracujący w aptece „Rodzinnej” jest bardzo powściągliwy w swojej wypowiedzi. – Nocne dyżury na pewno sprawdzają się w dużych aglomeracjach – stwierdził. – Ale nawet w Gdańsku i w Gdyni jest ich tylko kilka.

- Wprowadzenia nocnych dyżurów jest na pewno zasadne z punktu widzenia klienta – oświadczyła Joanna Sankowska z apteki „Żukowskiej”. – Jednak z mojego punktu widzenie – niekoniecznie. – Jeżeli byłaby w Żukowie taka potrzeba, to jako kierowniczka i właścicielka apteki, do każdego wymogu mogę się dostosować. W tej sprawie powinni również zabrać głos właściciele pozostałych aptek. Należy jeszcze dodać, że gdyby na dyżurze był technik, to zawsze musi on pracować w towarzystwie farmaceuty.

Racje klientów podzieliły żukowian na dwie grupy. Na tych, którzy wręcz żądają nocnych dyżurów i na tych, jak Małgorzata Michniak, którym wystarczyłaby apteka otwarta do godziny 22. – Uważam też, że zdecydowanie za krótko, bo do 14 lub 15, pracują apteki w soboty – dodał Roman Nowicki.

- Nasza poradnia ma opiekę całodobową – powiedziała Joanna Komorowska, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Żukowie. – Co prawda ilość porad nocnych jest znikoma, ale osoby, które z niej skorzystały, nie mają żadnej możliwości zrealizować recepty na miejscu.

Wnioski są dość oczywiste, chociaż nikt z pracowników aptek nie powiedział tego głośno. Nocne dyżury są finansowo nieopłacalne. Najlepszym dowodem na to są trójmiejskie apteki. W Gdańsku dyżurują nocą „aż” cztery, a w Gdyni tylko dwie. Wynika więc z tego, że w razie nieszczęścia tylko tam można pojechać po leki. I pewnie długo nic się w tej materii nie zmieni.

Longina Templin


Apteki czynne całodobowo:

Aptecus IV, Gdańsk, Podwale Grodzkie 1 (Dworzec Gł. PKP - hol), tel. 058 863-10-74
Apteka Dworcowa, Gdańsk, ul. Podwale Grodzkie 2 (Dworzec PKP), tel. 058 346-25-40
Apteka Pod Gryfem, Gdynia, ul. Starowiejska 34, tel. 058 620-19-82

redakcja
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kulcikriu - niezalogowany 2007-05-06 21:41:44

    Interesujący pomysł. Może napiszesz biznes plan?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bobik - niezalogowany 2007-05-05 15:20:56

    Ja bym jedną z tych aptek zamienił na agencję towarzyską ,dyżur byłby całonocny a i niektóre tabletki można byłoby tam kupić zwłaszcza w kolorze niebieskim :oops:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości