Zawodnik GKS Cartusii Aleks Mielewczyk uplasował się na jedenastej lokacie na Mistrzostwach Świata Kadetów w zapasach w stylu klasycznym, które odbyły się w Atenach.
Jak informuje klub, medal był bardzo blisko. Aleks pierwszą walkę przegrał z reprezentantem Ukrainy, jak się okazało późniejszym zdobywcą złotego medalu. W drugim spotkaniu w zdecydowany sposób pokonał zawodnika z Albanii. W decydującej walce o wejście do strefy medalowej reprezentant Cartusii poniósł minimalną porażkę przy stanie 1-1, został uznany za pokonanego. Ostatecznie dało mu to jedenastą lokatę spośród 27 zawodników.
- Oceniając start trzeba zauważyć, że poziom w tej kategorii wagowej był bardzo wysoki. O złoto mogło ubiegać się co najmniej sześciu zawodników walczących w tym turnieju. Tym razem Aleks nie zdobył medalu ale poziomem nie odstaje od czołówki w swojej kategorii. Jego doświadczenie zdobywane w najwyższej rangi zawodach-Mistrzostwach Europy i Świata powinno prędzej czy później zaowocować zdobyciem medalu. Koledzy klubowi są bardzo dumni z jego występu, gdyż był to jedyny reprezentant Pomorza startującym w tych mistrzostwach - informuje GKS Cartusia.
W składzie kartuskiej ekipy oprócz Aleksa, znalazł się też jego ojciec - Marcin Mielewczyk, Rafał Konkol i trener Bartłomiej Pryczkowski.
Oprac. MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze