Reklama

Aleksander Mielewczyk z Pucharem Polski juniorów w zapasach. Dominika Konkel mistrzynią Polski

19/11/2019 11:46

Doskonały weekend mają za sobą zapaśnicy Cartusii. W Wałbrzychu Aleksander Mielewczyk zdobył Puchar Polski Juniorów. W Dzierżoniowie tytuł Mistrzyni Polski obroniła Dominika Konkel.

W dniach 15 - 17 listopada zapaśnicy Cartusii wzięli udział w ostatnich w tym sezonie zawodach organizowanych przez Polski Związek Zapaśniczy.

W Wałbrzychu odbyły się zawody o Puchar Polski juniorów w zapasach w stylu klasycznym, w którym udział wzięło pięciu kartuskich zapaśników. Świetny popis swoich umiejętności zaprezentował Aleksander Mielewczyk, który nie dał żadnych szans swoim rywalom. Aby zdobyć Pucharu Polski stoczył cztery walki, wygrywając wszystkie pojedynki przed czasem. Kolejno pokonał reprezentantów z Niemiec, Polski a w półfinale i finale jego wyższość uznać musieli dwaj Czesi.

Piątą lokatę w zawodach zajęli Gor Hovsepyan, w kat. 55 kg oraz Nikodem Drewa w kat. 60 kg. 14 miejsce w kategorii 63 kg zajął Narek Mkhiteryan, z kolei Dawid Szynszecki uplasował się na 19 miejscu, startując w kategorii 72 kg.

Drużynowo zespól z Cartusii prowadzony przez Bartłomieja Pryczkowskiego w mocnej międzynarodowej konkurencji zajął siódmą lokatę wśród 38 klubów z czterech krajów.

Z kolei w Dzierżoniowie nie zawiodła Dominika Konkel, która po raz drugi zdobyła tytuł Mistrzyni Polski. 8. edycja Mistrzostw Polski Młodziczek w Dzierżoniowie były ostatnimi zawodami w sezonie 2019, w których można było zdobyć tytuł Mistrza Polski. Z takimi nadziejami na zawody wybrały się dwie zapaśniczki Cartusii: Konkel Dominika i Reiter Paulina.

Dominika wystartowała w kategorii 33 kilogramy i należała do faworytek, co zresztą potwierdziła w trakcie mistrzostw. Stoczyła cztery pojedynki, wszystkie wygrywając przez przewagę techniczną.

- To jest jej drugi medal mistrzowski i mamy nadzieję, że to początek większej kolekcji. Paulina rywalizowała w kategorii 50 kilogramów, stoczyła cztery pojedynki, odnosząc dwa zwycięstwa i ponosząc dwie porażki, co dało jej 11 miejsce. W narożniku Dominice i Paulinie sekundował dumny tata-trener Łukasz Konkel. Kartuskie dziewczyny świetnie wpisują się w tradycję naszych kartuskich zapasów. Ten sezon dobiega końca, a przyszły mamy nadzieję, że będzie jeszcze lepszy. Brawo! - relacjonuje klub GKS Cartusii.

nadesłane/GKS Cartusia   

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości