38-latek poniósł śmierć na miejscu - to skutek tragicznego sobotniego wypadku w Amalce. Kierując oplem na łuku drogi, zjechał na pobocze gdzie z impetem uderzył w drzewo.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotnie popołudnie w Amalce.
- Kartuscy policjanci pracowali dzisiaj na miejscu zdarzenia drogowego w Sulęczynie. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 38-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego podróżujący oplem w kierunku miejscowości Podjazy, na łuku drogi najprawdopodobniej w wyniku nadmiernej prędkości zjechał na prawe pobocze, gdzie uderzył w przydrożne drzewo. Wskutek zdarzenia I odniesionych obrażeń 38-latek poniósł śmierć na miejscu. Mundurowi sporządzili dokumentację fotograficzną, oględziny pojazdu oraz miejsca zdarzenia. Śledczy wyjaśniać będą dokładne okoliczności tego wypadku - informuje sierż. Aldona Naczk, rzecznik kartuskiej policji.
Reklama
O przyczynach wypadków drogowych powiedziano już wiele. One od lat się nie zmieniają.
- Mimo, że każdy kierowca, pieszy, czy rowerzysta wie jakie są ich powody, wypadki niestety wciąż się zdarzają. A przecież wielu tragediom można zapobiec. Wystarczy stosować kilka prostych, ale bardzo istotnych zasad. Wsiadając za kierownicę zawsze i bezwzględnie kierowcy powinni przestrzegać przepisów. To podstawa bezpieczeństwa na drodze. Aby do wypadków dochodziło jak najrzadziej ważne są również inne z pozoru drobne elementy - podkreślają policjanci.
Reklama
- Pamiętajmy, aby wybierając się w dłuższą podróż odpowiednio wcześniej zaplanować trasę, zapoznać się z ewentualnymi utrudnieniami. Ta kwestia zajmuje kilka minut, a pozwala zaoszczędzić sporo czasu i nerwów w czasie podróży. Pamiętajmy również o przerwach. Kilkugodzinna jazda może być na tyle męcząca, że spowoduje dużo wolniejsze rekcje kierowcy. Kolejnym istotnym elementem jest sprawdzenie stanu technicznego pojazdu, bo sprawny samochód przy zachowaniu pozostałych zasad bezpieczeństwa pozwoli nam bezpiecznie dojechać do celu. Oczywiście wypadki zdarzają się również w sytuacjach kiedy kierowcy mają do przejechania kilka, czy kilkanaście kilometrów. Krótsza podróż nie zwalnia z przestrzegania przepisów i zachowania czujności za kierownicą. W tym przypadku zasady bezpieczeństwa są takie same. Niemniej jednak zbyt duża prędkość, a właściwie jej niedostosowanie do przepisów i warunków na drodze, to wciąż główna przyczyna tragedii - przestrzegają.
Fot. OSP Sulęczyno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze