Reklama

Andrzej Seweryn w Kartuzach: “Trzeba do ludzi znaleźć drogę”

W poniedziałek w Kartuskim Centrum Kultury odbyła się projekcja filmu "Jestem postacią fikcyjną". Film ten jest dokumentalnym portretem wybitnego polskiego aktora Andrzeja Seweryna. Po projekcji odbyło się spotkanie z aktorem oraz jego żoną Katarzyną Kubacką-Seweryn. Spotkanie poprowadziła dziennikarka Beata Szewczyk. 

To był niezwykły wieczór dla kartuskiej widowni. Film ukazywał życie i pracę Andrzeja Seweryna – człowieka o ogromnej pasji twórczej - w jego codziennym zmaganiu się z rzeczywistością. Kamera towarzyszyła mu przez 12 miesięcy jego życia, zapisując do bólu szczere rozmowy, niekończące się godziny prób, występów, podróży między teatrem a domem. Był to portret wielkiego aktora. Ukazał Andrzeja Seweryna zarówno w scenicznym blasku jak i w cieniu kulis – tam najdotkliwiej dotykał tematu przemijania i ludzkiego zagubienia.

Reklama

Na spotkaniu Andrzej Seweryn opowiadał o wyzwaniach z życia sławnego aktora. Poruszał też tematy, które dotykają życia każdego z nas: o tolerancji, o sile rozmowy, o wpatrywaniu się w drugiego człowieka, o wartości ciężkiej pracy, o wojnie.

- Trzeba z ludźmi gadać. Trzeba do ludzi znaleźć drogę. Komuś się podoba zielony kolor, a mi się akurat nie podoba zielony kolor i mam swoje powody. No to pogadajmy o tym zielonym kolorze! Zobaczmy człowieka za tym zielonym kolorem. Ten człowiek urodził się i umrze, tak samo jak my – przypominał Andrzej Seweryn.

Reklama

Z kolei żona aktora Katarzyna Kubacka-Seweryn, producentka filmu "Jestem postacią fikcyjną" opowiedziała między innymi o procesie powstawania filmu.

- Tak, to jest film o Andrzeju. Ze wszystkimi plusami i minusami, ze wszystkimi jego najpiękniejszymi zachowaniami, jak również z tymi najbardziej ludzkimi, które przecież nie są nikomu z nas obce. Także zobaczyli państwo film o kompletnie niefikcyjnej postaci – powiedziała Katarzyna Kubacka-Seweryn.

Na zakończenie kartuska publiczność odśpiewała dla aktora “100 lat!” z okazji niedawno obchodzonych urodzin. Aktor otrzymał podziękowania i kwiaty z rąk dyrektor KCK Moniki Koperwas. Zrobił też sobie zdjęcie selfie z kartuską publicznością, po czym ustawiły się do niego kolejki fanów pragnących mieć z artystą pamiątkowe zdjęcie. Wydarzenie odbyło się w ramach Klubu Dobrego Filmu "KASZUB".

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości